Przyznał się do wszystkich zarzutów.
Proces 10 osób, w tym byłych celników, rozpoczął się przed bielskim Sądem Okręgowym. Prokuratura zarzuca im popełnienie przestępstw, które miały związek z działalnością gangu Marka Cz., pseudonim Baca, jednego z najgroźniejszych przestępców na Podbeskidziu. Dziś zeznawał główny oskarżony - Robert Cz. To on utrzymywał kontakty z Markiem Cz., "Bacą". Robert Cz. przyznał się do wszystkich zarzutów, które przedstawiła mu prokuratura. Są wśród nich: fałszowanie dokumentów odpraw samochodów i łapówki w zamian za nierzetelne odprawy celne
oraz przemyt z Ukrainy 5 kg marihuany. Robert Cz. przyznał się też, że jako "cichy" właściciel agencji towarzyskiej nakłaniał do prostytucji i dopuścił się "handlu żywym towarem". Ogółem prokuratura przedstawiła oskarżonym blisko 40 zarzutów. Obejmują one m.in. fałszowanie dokumentów podczas odpraw samochodów i nierzetelne odprawy w zamian za łapówki. W ten sposób odprawiono między innymi 12 transportów ze sprzętem komputerowym i siedem busów z odzieżą turecką.
Artykuł wyświetlono 1184 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›