Tradycja z umiarem
Polewanie tak, ale bez przekraczania pewnych granic.
Nawet tysiąc złotych może kosztować pseudożartownisiów przesadne hołdowanie tradycji Śmigusa -dyngusa. Są miejsca w Bielsku-Białej, gdzie od kilku lat grasują bandy oblewajace ludzi wiadrami wody. Niektórzy zrzucają z okien woreczki z wodą. "Będziemy reagować na sygnały i bezlitośnie karać" - ostrzega zastępca komendnta staży miejskiej w Bielsku -Białej Edward Orliński.
Artykuł wyświetlono 885 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›