Cała piłkarska Polska wstrzymała wczoraj wieczorem oddech. Były wielkie nadzieje i gorący doping. W klubie KLIMAT w Bielsku-Białej zmagania Polaków oglądaliśmy w utworzonym na czas Mistrzostw Światach studiu MUNDIAL. Było ponad 500-set kibiców, a poczynania biało-czerwonych oceniali eksperci. Zespół Janasa wreszcie pokazał charakter. Polacy zagrali agresywnie, atakowali. Zabrakło jednak szczęścia, Niemcy strzelili zwycięską bramkę już w doliczonym czasie gry. "Nie mamy się czego wstydzić. To była zupełnie inna drużyna niż w meczu z Ekwadorem" - mówi trener Eugeniusz Kulik. "Zmiana obrońcy była zupełnie niepotrzebna" - dodaje inny gość studia MUNDIAL, były piłkarz Grzegorz Więzik. To była druga porażka Polaków na turnieju w Niemczech i koniec marzeń o awansie do dalszych gier...#