W minioną sobotę o godz. 20.30 zgasły światła w najważniejszych obiektach na całym świecie. Do akcji „Godzina dla Ziemi” przyłączyły się także bielskie hipermarkety i przedsiębiorstwa. Światło na bielskim ratuszu nie zgasło natomiast ani na pięć minut. Czy oznacza to, że władze Bielska-Białej nie troszczą się o środowisko? Wręcz przeciwnie! Okazuje się, że nasze miasto jest „zielonym” liderem Polski.
 
Na dowód tego, że Bielsko-Biała jest zieloną wyspą na mapie Polski przyznano nam organizację konferencji o tematyce energetycznej w ramach prezydencji Polski w Unii Europejskiej.
 
Nauczymy innych
 
 - Konferencja odbędzie się w dniach 12-13 września. Przyjedzie wielu gości z Polski i całego świata, m.in. wicemer Paryża i wiceburmistrz Helsinek - informuje zastępca prezydenta Bielska-Białej Zbigniew Michniowski, który jest także wiceprezesem Stowarzyszenia Energy Cities Europa. - Będzie to okazja do wymiany doświadczeń ze specjalistami zagranicznymi, np. ze Szwecji. Inne gminy będą się mogły wiele nauczyć także od nas. Michniowski podkreśla, że nasze miasto zdecydowało się na organizowanie konferencji, gdyż czuje się w tej tematyce naprawdę mocne.
 
Bielsko-Biała jest rzeczywiście liderem wśród polskich miast i gmin w dziedzinie zarządzania energią, o czym świadczy m.in. przyznany nam tytuł „Najbardziej efektywnej energetycznie gminy w Polsce". Stolica Podbeskidzia jako jedyna uchwaliła plan zrównoważonego działania, według którego do roku 2020 musimy zredukować emisję gazów cieplarnianych o co najmniej 20 proc. „Plan działań na rzecz zrównoważonej energii dla miasta Bielska-Białej” przewiduje szereg działań zmierzających do tego celu poprzez zmniejszenie zużycia energii.
 
 - Plan jest bardzo obszerny i dotyczy zmian we wszystkich sferach, np. w komunikacji miejskiej - wyjaśnia prezes Energy Cities. - Właśnie dlatego wymieniamy cały tabor autobusowy na nowy, spełniający bardzo wysokie normy emisji zanieczyszczeń.
 
Podglądamy najlepszych
 
Wiceprezydent nie wyklucza, że za kilka lat pójdziemy o krok dalej i skopiujemy rozwiązania wprost ze stolicy Szwecji. W grudniu minionego roku delegacja z Bielska-Białej oglądała, w jaki sposób rozwiązano tam kwestie transportu miejskiego i jak wykorzystuje się odpady miejskie jako źródła energii do napędu autobusów. Dzięki nowoczesnej infrastrukturze blisko 75 proc. mieszkańców Sztokholmu korzysta z komunikacji miejskiej, a samochody zostawia w garażu. Model ów skutkuje brakiem korków i czystym powietrzem. Wprawdzie Bielsko-Biała jest miastem, w którym zaczyna się wykorzystywać biogaz, ale od Sztokholmu dzieli nas daleka droga.
 
 - Po to są delegacje, żeby podpatrzone rozwiązania próbować adaptować na nasze warunki. Na razie dopiero badamy, czy w Bielsku-Białej mogłyby jeździć autobusy na biogaz. Płaskie tereny w Sztokholmie i nasze górzyste miasto bardzo się od siebie różnią i nie zawsze rozwiązania dobre dla jednego będą dobre dla drugiego - mówi wiceprezydent miasta. – Nawet, jeśli nie biogaz, to na pewno będą musiały zostać wprowadzone inne proekologiczne rozwiązania. Zbigniew Michniowski zaznacza, że mimo przepaści, która dzieli nas od szwedzkiej stolicy, idziemy w dobrym kierunku. Dodaje, że udogodnieniom komunikacyjnym w naszym mieście będzie sprzyjała m.in. budowa sieci szerokopasmowej, która pozwoli na sprawne kierowanie ruchem.
 
Gaś światło, bierz prysznic
 
Na inwestycje proekologiczne potrzebne są ogromne pieniądze, o które miasto wciąż stara się z funduszy europejskich. Dzięki nim w Urzędzie Miejskim zatrudniono cztery osoby odpowiedzialne właśnie za realizację „Planu działań na rzecz zrównoważonej energii dla miasta Bielska-Białej”. Część środków zostanie przeznaczona na edukację społeczeństwa. Do oszczędzania energii przekonać ma bielszczan m.in. kampania banerowa.
 
Znani mieszkańcy Bielska-Białej będą  promować proekologiczne postawy w domu i pracy, np. wyłączanie niepotrzebnych świateł, wyciąganie z gniazdek wtyczek od nieużywanych urządzeń, kąpiel pod prysznicem zamiast w wannie. Jak wyliczyli specjaliści, stosowanie się do tych reguł może przynieść zmniejszenie emisji CO2 o ponad 6 tys. ton rocznie!

 - W dziedzinie ochrony powietrza podjęto już w Bielsku-Białej wiele działań - zapewnia wiceprezydent Michniowski i za przykłady podaje wymianę sieci ciepłowniczych, wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii czy program wymiany starych kotłów węglowych. - Bardzo ważnym elementem jest budowa nowoczesnej elektrociepłowni. Efekt ekologiczny inwestycji polega na tym, że przy produkcji podobnej ilości ciepła jak wcześniej, wytwarzanych będzie o 30 proc. mniej zanieczyszczeń!
 
Magdalena Dydo