Poważna firma zatrudni od zaraz!
Oficjalne statystyki wskazują na stopniowy wzrost bezrobocia w całym kraju, w tym na Podbeskidziu i w Bielsku-Białej. Jednocześnie bielskie agencje pośrednictwa pracy mają coraz więcej ofert pracy tymczasowej. Czy jest to zwiastun ożywienia gospodarczego w naszym regionie? Specjaliści są mile zaskoczeni pozytywnymi tendencjami w tym sektorze rynku pracy.
Według statystyk Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej, w grudniu ub.r. stopa bezrobocia w naszym mieście wyniosła 6 proc. Oznacza to, że w ciągu roku wzrosła o 0,2 proc. W powiecie bielskim bezrobocie osiągnęło poziom 9,8 proc. (w grudniu 2009 - 9,5 proc.), w województwie śląskim - 9,9 proc. (9,2 proc.), a w skali kraju - 12,3 proc. (11,9 proc.).
Coraz więcej ofert pracy
- Nie mamy jeszcze danych za styczeń - powiedział naszemu portalowi dyrektor bielskiego PUP Leszek Stokłosa. - Z pewnością jednak w Bielsku-Białej bezrobocie rośnie. W styczniu w naszym urzędzie zarejestrowało się znacznie więcej osób bez pracy niż w grudniu.
Oficjalne statystyki mogą kłócić się z informacjami, które uzyskaliśmy w agencjach zajmujących się pośrednictwem w zatrudnieniu. - Od początku stycznia br. spada poziom bezrobocia w naszym regionie - nie waha się powiedzieć kierownik bielskiego oddziału międzynarodowej firmy doradztwa personalnego Adecco Poland Gabriela Pachla-Cichoń. - Obecnie rynek pracy na Podbeskidziu cechuje bardzo duża dynamika. Wynika to z faktu, że pojawia coraz więcej ofert pracy.
Oferty, o których wspomina nasza rozmówczyni dotyczą głównie pracy tymczasowej. Na taki system zatrudniania firmy decydują się m.in. ze względu na możliwość szybkiego dotarcia do wartościowych kandydatów oraz zabezpieczenia się przed ewentualnymi spadkami zamówień i osłabieniem koniunktury. Z danych Adecco wynika, że od początku br. w naszym regionie nastąpił blisko 45 proc. wzrost ilości ofert pracy tymczasowej w stosunku do analogicznego okresu 2010r. Największe ożywienie odnotowano w branży motoryzacyjnej, skąd pochodzi ponad 90 proc. ofert. Pracowników szukają też firmy produkujące na rzecz budownictwa. Podobne tendencje obserwują inne agencje pracy tymczasowej działające na terenie Bielska-Białej.
Od początku br. dzięki pośrednictwu bielskiego Adecco znalazło zatrudnienie ok. 400 osób. Byłoby jeszcze więcej, gdyby nie deficyt odpowiednich kandydatów. Poszukiwane są osoby z wykształceniem średnim technicznym, doświadczone w produkcji, w tym obsłudze różnych urządzeń. Kandydaci muszą być dyspozycyjni, czyli gotowi do podjęcia pracy od zaraz.
Na czas nieokreślony
- Zarejestrowany trend powinien się utrzymywać w dalszym ciągu. Jesteśmy zdania, że w kolejnych miesiącach zapotrzebowanie na taką formę zatrudnienia będzie nadal bardzo duże - podkreśla Gabriela Pachla-Cichoń.
Praca tymczasowa wynika z umowy krótkoterminowej na pełny etat, regularnie przedłużanej w przypadku, gdy pracodawca jest zadowolony z podwładnych. Dominują umowy miesięczne, lecz bywają także krótsze. Dla wielu osób zatrudnienie w tym systemie nie jest szczytem ich ambicji. Pracownicy tymczasowi narzekają na brak stabilizacji zawodowej. Zgodnie z przepisami, okres zatrudnienia w tej formie nie może jednak trwać dłużej niż 18 miesięcy. Jeśli pracodawca zainteresowany jest dalszą współpracą z pracownikiem, po upływie tego okresu musi podpisać z nim umowę na czas nieokreślony.
Jak dowiedział się nasz portal, coraz więcej bielskich firm zamierza w najbliższej przyszłości zawrzeć z pracownikami tymczasowymi stałe umowy. Np. jedna z większych firm z branży motoryzacyjnej chciałaby zatrudnić na czas nieokreślony ok. sto osób. Proces zmiany warunków umowy ma zostać przeprowadzony od kwietnia do końca br.
Z przyrostu zatrudnienia w formie tymczasowej zadowolony jest dyrektor Leszek Stokłosa, choć nie ukrywa zaskoczenia, gdy opowiadamy mu o skali tej dynamiki. - Nasz urząd współpracuje z agencjami pośrednictwa pracy. Ich usługi polecamy często bezrobotnym, którzy nie potrafią znaleźć dla siebie oferty w zasobach PUP.
Zdaniem specjalistów zajmujących się obsługą rynku pracy, większe zainteresowanie pracownikami tymczasowymi może być zwiastunem ożywienia gospodarczego w Bielsku-Białej i regionie. Pracodawcy są ostrożni i w obawie przed wahaniami koniunktury nie decydują się na wzrost zatrudnienia na podstawie stałych umów. Jeżeli nie będzie nagłego spadku zamówień, stopa bezrobocia w mieście może wkrótce przestać rosnąć nawet w oficjalnych statystykach.
Robert Kowal
Foto: LC
Artykuł wyświetlono 5230 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 21
Moni_78
Kiedy nadejdą takie czasy,że człowiek nie będzie się martwił o to ,czy jeszcze jutro będzie pracował?Kiedy bezrobocie będzie unikatem w Polsce?
Aro
Pup powinien zmienić nazwę na urząd statystyki bezrobocia, pracuje tam cała masa urzedników i polecają agencje pracy zamiast sami szukać pracy dla bezrobotnych.
Marchewa
Kiedy wyjdziemy na ulice jak dawniej i pokażemy że ? Jeszcze Polska nie zginęła" ?
slavonic
To wszystko przez to że nasze wspaniałe rządy pozwoliły na coś takiego jak ,,agencje pracy pracy tymczasowej \'\' , owe firmy się przechwalają jak to zatrudniły już podobno 400 osób .Będąc na jednej rozmowie panna zaproponowała mi prace w pewnej firmie i za 8brutto (kokosy) pod warunkiem że się zgodzę pracować non stop na 3zmiany bez przerwy dnia z wszystkimi weekendami z astronomiczną kwotę 1300zł netto no z może z premią dodała 1500zł .Pewien czas dałem się nabrać przez około roku pracować przez tak wspaniałą agencje noi podziękowali wszystkim zatrudnionym przez ta firmę mówiąc że nie ma pracy , niestety następnych naiwnych po tym czasie przyjęli na podobny okres czasu.
niezarejestrowany -
OHYDA!Kidy to się skończy!!! Ludzie zachowują się jak barany idące na rzeż, cicho, spokojnie....Jakoś to będzie?
?
Czy aby na pewno agencje postepuja zgodnie z prawem? Stawka wraz z wszelkimi dodatkami dla osoby zatrudnionej tymczasowo nie moze byc nizsza niz stawka pracownika zatrudnionego bezposrednio przez firme. Jesli ktoras agencja placi mniej- lamie prawo i okrada pracownika. Nawet po miesiacu pracy pracownikowi nalezy sie platny urlop. Pracownikowi ponizej 5 lat doswiadczenia- 2 dni , powyzej 5 lat- 3 dni (w przypadku pracy tylko i wylacznie przez 1 miesiac). Pensja nalezy sie do 10 dnia nastepnego miesiaca po wykonanej pracy. Jakie sa Wasze doswiadczenia z poszczegolnymi agencjami?
PB
Tak swoja droga odnoszac sie do tytulu tekstu- co to za powazna firma, ktora placi 6 zl/godzine, a fachowcowi jakies 8-9zl. Jesli oferty o ktorych mowa sa lepsze- dlaczego agencje w ogloszeniu o prace nie podaja orientacyjnej wysokosci zarobkow? Zeby"powaznej firmie" nie bylo wstyd? Czy aby nie odstraszyc potencjalnych chetnych zanim zmarnuja na skladanie aplikacji swoj czas?
PB
Jesli placi sie 6 zl/godzine, bez gwarancji zatrudnienia, bez urlopow, z wylotem w razie choroby, opoznieniami w wyplatach, 12h trybem pracy i brakiem doplat do transportu w nocy to nie ma sie czemu dziwic, ze brakuje desperatow. Sa agencje, ktore sobie z problemem radza- ale one maja opinie solidnych i nie probuja maksymalizowac swojego zysku kosztem pracownikow.Przyklady takiej maksymalizacji to wyplacana gola stawka godzinowa, a zatrzymywanie dla siebie premii od frekwencji pracownika, premii uznaniowych czy dodatkow za prace w nocy. Co niektore agencje uskuteczniaja- ze szkoda zarowno dla pracownika, jak i dla pracodawcy zdziwionego, ze ludzie mu uciekaja.
mr
z tego co widzę Pusia nie przywala autorom ale czasem polemizuje z ich opiniami.Taki głos rozsądku przydaje się rozgorączkowanym głowom.przynajmniej tym które nie widzą wyłącznie czubka swego nosa.Cała Pusia!!Pozdrawiam.
obserwator
"pusia"- jest na portalu chyba tylko po to aby "przywalać" ludziom wypowiadających się na temat danego artykułu.
reni
bielszczanin masz rację tyko firma w której miałbyś pracować nie płaci 6 zł za ciebie tylko 20 zł za godzinę gdzie logika
do Pusi życzę ci abyś nigdy nie musiała się borykać z takim zatrudnieniem gdzie nie masz pojęcia czy jutro pójdziesz jeszcze do pracy a musisz kupić książki dla dzieci opłaci mieszkanie oraz raty kredytu
Nie chciałabym tak pracować NIGDY
Lepiej mieć umowę na 1 rok ale w miarę pewny
bielszczanin
Dzwoniłem ostatnio do takiej agencji pośrednictwa i pani zaproponowała mi pracę w systemie 4-ro brygadowym przez cały tydzień (wieszanie na haki elementów zawieszenia ważących do 50kg.) za ....................6zł na godzine.Takie obozy pracy powinni zamykać z miejsca a szefostwo wysłać na bezrobocie.
Gość
Jak można w ogóle podejmować tak żałosny temat litości redakcjo ! nie macie już o czym pisać ? obozów pracy już jest dosyć nie trzeba ich reklamować
kubol
koncerny wiodą w tym prym - znam przypadek ze szefowa działu kadr lub HR jak kto woli miała duże problemy, bo nie mogła się wykazać przed centralą współczynnikiem 30/70 - czyli max. 30% zalogi może mieć umowę na czas nieokreślony.
wika
Dokładnie - umowa się kończy i papa. Mam znajomych, którzy znajdowali pracę po długim czasie na bezrobociu, właśnie poprzez agencje i po czasie od dwóch tyg. do max trzech m-cy znowu zostawali bez pracy. Na taką "elastyczność" mogą sobie pozwolic osoby młode, bez rodzin i dzieci, które ciągle mieszkają z rodzicami, ale nie ktoś kto ma na utrzymaniu całą rodzinę. To jest chore. Żadnej stabilności. Jak tu żyć?
pusia
jasne, nie chcą takiej pracy i dlatego ją masowo podejmują....lepsza taka niż inna gdy wokół kryzys.może zamiast jęczeć nad klawiaturą stworzycie jakieś miejsce pracy dla siebie i innych??Samo się nic nie zrobi!!!!

Klauzula informacyjna ›