Bielscy komandosi wracają do kraju. Pierwsza grupa miała wrócić z Iraku już dzisiaj, ale ze względów bezpieczeństwa ich powrót się opóźni o kilka dni. Ostatni żołnierze z 18 Batalionu Desantowo-Szturmowego powinni wrócić 4 sierpnia. Szef bielskiego garnizonu płk Jan Wnuczek podkreśla, że powrót 330 żołnierzy to skomplikowana operacja ze względów logistycznych.