Ponad trzy godziny bielscy strażacy walczyli z pożarem w Lipniku. Zapalił się tam budynek warsztatowy przy ulicy Księdza Brzuski. Nikt nie ucierpiał. Straty oszacowano na 50 tysięcy złotych. W akcji gaśniczej uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego budynek w Lipniku stanął w płomieniach. Strażacy podejrzewają wybuch kompresora.