Ponad 10 mln złotych – tyle kredytu zaciągnął powiat bielski. Kwota jest zwracana bez odsetek, jak tłumaczy skarbnik Bożena Rawicka. W przyszłym roku na spłatę zadłużenia powiat przeznaczy prawie 5,5 mln, w tym spłaci krótkoterminowy kredyt w wysokości 2 mln złotych. Starosta bielski Andrzej Płonka wyjaśnia, że celowo chce w przyszłym roku spłacić tak dużą część należności. Zaciągane do tej pory pożyczki miały zapewnić płace nauczycielom. Kolejne pójdą na inwestycje.