Wczorajszy triumfator konkursu w czeskim Harrachovie dziś był 11. Nie udało się Adamowi Małyszowi powtórzyć sukcesu z soboty – zwyciężył piąty raz w tym sezonie Fin Janne Ahonen. W obu seriach Małysz skoczył 133 metry. “Wczoraj było wspaniale, dziś smucą mnie małe szybkości” – mówił tuż po drugiej serii skoków Adam Małysz. “Cały czas walczę, by być w dobrej formie” – dodał skoczek. Polak zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ.