Porzuconego noworodka znalazł przypadkowy przechodzień w Bielsku-Białej. Dziewczynka leżała zawinięta w pluszowy kocyk na ul. Cechowej. Wczoraj wieczorem trafiła do szpitala wojewódzkiego. “Dziecko było oziębione, ale jego stan jest stabilny”- mówi Katarzyna Szcześniak, lekarz dyżurny na oddziale patologii noworodków. Noworodek waży niecałe 2 kg, znajduje się w inkubatorze. Lekarze oceniają, że dziecko trafiło do szpitala mniej więcej po ok. 3 godzinach po narodzinach. Na razie nie można stwierdzić, że to wcześniak. Policja ustala i poszukuje matki.