Policjanci oddali kilka strzałów ostrzegawczych, by zatrzymać złodzieja paliwa. Do zdarzenia doszło w nocy w Buczkowicach. Na stację benzynową podjechał volkswagen passat. Kierowca zatankował do beczek blisko 300 l oleju napędowego i odjechał. Policja zareagowała natychmiast. Ustawiono blokady na drodze, ruszono w pościg. Żeby zatrzymać złodzieja, policjanci użyli broni. Mieszkaniec Zabrza trafił do aresztu. Jak się okazało samochód, którym dokonał przestępstwa skradziono tydzień temu w Bielsku-Białej.