Pielęgniarki nazwały ją Ewa, bo już niedługo Boże Narodzenie, i podarowały skarpetki. Stan noworodka, znalezionego w piątek wieczorem na ulicy w Bielsku-Białej, jest stabilny. Dziewczynka waży niecałe 2 kg, leży w inkubatorze. Ma cechy wcześniaka. Do szpitala wojewódzkiego przywiózł ją Tomasz Kliś. Młody mężczyzna znalazł dziecko zawinięte w pluszowy kocyk na ul. Cechowej. Wracał z zakupów w centrum handlowym, gdy usłyszał kwilenie. Policja nadal szuka matki dziewczynki. Prosi o pomoc w jej ustaleniu.