Bez karpia?
Kończą się karpiowe żniwa. Rybołówstwo to jedna z najpoważniejszych gałęzi gospodarki w gminie Bestwina. Stawy stanowią 10 procent powierzchni gminy. W tamtejszych magazynach rybnych już dziś zaczęło brakować karpia. Generalnie tej ryby było tego roku mniej, gdyż trawi ją tajemnicza choroba – mówi Zbigniew Ślusarczyk. Tadeusz Kastelik już właściwie dziś może urządzać sobie święta, gdyż sprzedał wszystkie ryby jakie w tym roku wyhodował. Brak karpia nie jest dla wielu osób problemem, bo ta tradycyjna wigilijna ryba ma coraz groźniejszych konkurentów – ludzie coraz chętniej kupują inne gatunki – amura, szczupaka czy suma.
Artykuł wyświetlono 1131 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›