Ponad 2 miliony złotych przeznaczono w Bielsku-Białej na prace społecznie użyteczne. To, zdaniem wiceprezydenta miasta Henryka Juszczyka, sporo. Podsumowując kończący się rok, do prac interwencyjnych zatrudniono ponad 1,5 tysiąca osób. “Co ważne, część osób zatrudnionych w ramach prac społecznie użytecznych zaczyna sobie radzić na rynku pracy”-zauważa Joanna Dworniczek, szefowa Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bielsku-Białej. "I to, obok wysprzątanego miasta, jest największym osiągnięciem tego programu"- dodaje Dworniczek.