Były kolędy, łamanie się opłatkiem i życzenia. W Ustroniu blisko 60 samotnych i bezdomnych osób spotkało się w południe na wspólnej wigilii w siedzibie Fundacji św. Antoniego. Nie zabrakło karpia, wigilijnych ciast ale też nadziei, że będzie lepiej. Najczęściej życzono sobie znalezienia pracy. “Prowadzimy jadłodajnię dla potrzebujących z Ustronia, ale pomagamy też ubogim poza granicami naszego kraju” - mówi prezes fundacji Tadeusz Browiński. W przyszłym roku wyślemy transport darów dla Polaków mieszkających na Białorusi.