Zdjęcia z Wadowic i Andrychowa zawiózł do Krakowa Chris Schwarz. Anglik prowadzi tam niezwykłe muzeum, upamiętniające żydowską kulturę Galicji. W zbiorach codziennie oglądanych przez turystów brakowało fotografii właśnie z okolic Wadowic. Chris Schwarz znalazł tam jedne z ważniejszych żydowskich nagrobków. “To część kultury żydowskiej, polskiej i światowej. Powinna być udokumentowana” – tłumaczy Anglik. Do rodzinnej miejscowości Jana Pawła II pojechał dzięki wspomnieniom papieża. “Jan Paweł II wiele razy opisywał, jak grywał w piłkę z Żydami. Sporo jego pozytywnych, ciepłych komentarzy na temat wspólnego życia chrześcijan i żydowskiej społeczności ma korzenie w Wadowicach” – mówi Chris Schwarz. Podczas fotografowania musiał jednak ominąć stolicę Podbeskidzia. Powód był prozaiczny – duży żydowski cmentarz w Bielsku-Białej znajduje się poza granicami Galicji, za rzeką. Choć Anglik przyznaje, że miejsce z punktu widzenia jego pracy jest bardzo ważne. W krakowskim muzeum “Galicja” można znaleźć kilkadziesiąt zdjęć z różnych miejsc południowej Polski.