Złośliwi czy niekompetentni?
Czy bielscy drogowcy są złośliwi. Wygląda na to, że tak. Do takiego wniosku można dojść śledząc przypadek sklepu przy ul. Armii Krajowej. Radny Jan Kanik zwracał uwagę, że drogowcy po modernizacji odcinka tej ulicy zlikwidowali parking przy tym sklepie. Tymczasem wystarczyło zamaist wysokich krawężników dać specjalne krawężniki umozliwiające wjazd i sprawa byłaby załatwiona. Drogowcy – mimo obietnicy prezydenta miasta, że sprawa zostanie załatwiona po myśli kupców – nie tylko nie zmienili krawężników, ale wykonali dwa schodki tak, by nawet ci, którzy zdecydowali się pokonać krawężnikową przeszkodę – mieli problem z zaparkowaniem tuż przy sklepie. Skoro drogowcy są złośliwi – to my też będziemy wytykając im “drobną” pomyłkę. Najpierw wyjaśnijmy jak powinny być zbudowane ściezka rowerowa i chodnik: ta pierwsza z asfaltu, a chodnik z kostki. Tymczasem przy okazji modernizacji alei Andersa bielscy drogowcy wykonali robotę dokładnie na odwrót. Węższy odcinek ścieżki rowerowej jest wybrukowany, a chodnik za to wyasfaltowany. Henryk Juszczyk – wiceprezydent Bielska-Białej przyznając, że doszło do pomyłki zapewnia, że panie latem nie będą gubiły w rozgrzanym asfalcie obcasów...
Artykuł wyświetlono 834 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›