WESTERN MUSIC na beskidzkiej ziemi.
Jak dotąd impreza taka nigdy nie odbywała się w Beskidach. Przez trzy dni w ustrońskim amfiteatrze wystąpiło kilkanaście zespołów, które zaprezentowały muzykę wprost z Dzikiego Zachodu jak i folk. Fani brzmień rodem z polskiego Mrągowa mieli możliwość zobaczyć i posłuchać swoich ulubionych wykonawców. Do Ustronia zawitały zespoły nie tylko z Czech, Polski i Słowacji, ale także z USA. Zagrały m.in. Whiskey River, Wolna Grupa Bukowina, Peter and the Rowers, Grupa Furmana, Dean Collins, Czas na Grass, Bridge. Całą imprezę poprowadził Wojciech Cejrowski - pierwszy kowboj RP.
Zdaniem głównych organizatorów festiwalu, Śląsk jest zagłębiem muzyki country - dlatego też Mrągowo ma swój festiwal, a Ustroń będzie miał swój.
Fot. Marcin Łukaszewicz www.graphia.pl
Zdaniem głównych organizatorów festiwalu, Śląsk jest zagłębiem muzyki country - dlatego też Mrągowo ma swój festiwal, a Ustroń będzie miał swój.
Fot. Marcin Łukaszewicz www.graphia.pl
Reportaż wyświetlono 1751 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
niezarejestrowany -
następny reportaż będzie robiony średnim formatem z ciemnym obiektywem szerokokątnym, będą klimaty, będą boczki.... ok? ;-)
dominika
kolejny piekny reportaz!szkoda tylko,ze zdjec nie robila joanna strzadala,bo juz w ogole byloby cacy......
















































Klauzula informacyjna ›