Albo arogancja, albo elegancja
Wczorajsza deklaracja Grażyny Staniszewskiej o udziale w listopadowych wyborach samorządowych zmieniła układ sił politycznych przed elekcją. Jeżeli nie dojdzie inny kandydat o liczącym się poparciu społecznym, do wyborów prezydenckich w Bielsku-Białej stanie dwoje polityków niezależnych. W roli kwiatka do kożucha wystąpi poseł PiS, który dużych szans nie ma, ale zadba zapewne o to, aby bielska kampania nie była nudna.
Konferencja prasowa, na której b. europosłanka obwieściła swoją dobrą nowinę odbyła się w restauracji Nad Dachami. Dziennikarzy poczęstowano kawą i ciastkami. Było wiele uśmiechów i uprzejmości. Czuć było europejski klimat brukselskich salonów, na których przez kilka ostatnich lat Grażyna Staniszewska pobierała lekcje marketingu politycznego. W tej przyjaznej atmosferze szef kampanii wyborczej kandydatki, Jerzy Batycki przedstawił skład Komitetu Wyborczego Staniszewskiej oraz kandydatów na radnych z tego ugrupowania.
Krywult bez biznesplanu?
- W tej kampanii będziemy rozmawiać z ludźmi o ich sprawach - deklaruje Batycki, na co dzień szef Stowarzyszenia Sztuka Teatr, który sympatyzuje z politykami b. Unii Wolności i od lat prowadzi im różne kampanie wyborcze. - Jacek Krywult ma opinię aroganta, człowieka, który wszystko wie najlepiej i unika publicznej debaty o konkretnych problemach miasta. Swoją lekceważącą innych postawą zraża do siebie coraz więcej moich przyjaciół i znajomych.
W opinii Batyckiego, dotychczasowy prezydent jawi się jako technokrata starej daty. Miewający często dobre pomysły inwestycyjne, lecz realizujący je przy użyciu metod z lat 70. - Krywult buduje bez biznesplanu. Weźmy halę pod Dębowcem. Nie dość, że potworek architektoniczny, to wybudowany bez dostatecznej ilości miejsc parkingowych, z kiepskim dojazdem. Jest za duża na imprezy sportowe, a za mała na rozrywkowe.
Także Grażyna Staniszewska nie szczędzi słów krytyki pod adresem obecnego prezydenta. Podkreśla, że chciałby przypomnieć bielszczanom ich podmiotową rolę w mieście. Prezydent wraz ze swoją ekipą urzędniczą jest tylko fachowcem wynajmowanym na cztery lata do zarządzania sprawami społeczności lokalnej. Dlatego powinien umieć słuchać. Zdaniem b. europosłanki, prezydent musi regularnie spotykać się z mieszkańcami na debatach publicznych, np. w teatrze, a Rada Miejska organizować wyjazdowe sesje, np. w Wapienicy. Wreszcie, jeden z wiceprezydentów powinien być odpowiedzialny za komunikację społeczną. Taki jest styl europejski, gdzie poważne decyzje nie mogą zapadać - tak, jak u nas - w wąskim, hermetycznym kręgu za zamkniętymi drzwiami.
Staniszewska przedstawia swój program: utworzenie subregionu bielskiego w porozumieniu z Cieszynem, Żywcem i być może z Pszczyną, aby przejąć duże środki pomocowe UE, współpraca z sąsiednimi gminami i powiatem bielskim, budowa tzw. cichego tramwaju do Szczyrku i szybkiej kolei do Cieszyna, rozbudowa terenów zielonych, podniesienie rangi rad osiedli w decydowaniu o sprawach lokalnych, referenda w kwestiach ważnych dla mieszkańców, np. ewentualnej rozbudowy lotniska w Aleksandrowicach.
Kandydatura lewicowa...
Kandydatka wywodzi się z tzw. pierwszej Solidarności. W komunie siedziała w więzieniu za przekonania, a później przy Okrągłym Stole i w Sejmie kontraktowym wprowadzała demokrację na Wiejską. Do identycznych korzeni ideowo-politycznych przyznaje się dziś Platforma Obywatelska. - Nie starałem się o poparcie PO - poinformowała nasz portal Grażyna Staniszewska. - W kampanii popierać mnie będzie mój komitet wyborczy. Mam nadzieję, że bielszczanie nie zapomnieli o mnie przez te lata, gdy pracowałam w PE w Brukseli.
Oficjalna deklaracja Staniszewskiej o udziale w wyborach nie robi wrażenia na Krzysztofie Jazowym, członku kierownictwa bielskiej PO. - Niezmiennie popieramy Jacka Krywulta. W piątek to poparcie potwierdziła Rada Powiatu, ale ostateczna decyzja zapadnie na Radzie Regionu. Wszystkie konwencje regionalne mają się odbyć w dniach 3-10 października. Nie sądzę jednak, aby cokolwiek w tej sprawie uległo zmianie.
Jazowy cieszy się, że start w wyborach prezydenckich w Bielsku-Białej zadeklarowało tylu polityków niezależnych. - To dobrze świadczy o polskiej demokracji - podkreśla nasz rozmówca. Ale jego zdaniem, najlepszym kandydatem jest Jacek Krywult. PO poparła go już dwukrotnie, gdyż konsekwentnie realizuje cele tego prawicowego ugrupowania politycznego.
... i prawicowa
Podobnie rekomenduje Krywulta przewodniczący Rady Miejskiej SLD w Bielsku-Białej. - Start Staniszewskiej niczego nie zmienia - przekonuje Jerzy Balon. - Jacek Krywult jest kandydatem lewicowym, bo jako prezydent realizuje lewicowe cele polityczne, np. zwiększa wydatki na edukację i opiekę społeczną.
SLD poprze kandydaturę Krywulta i liczy, że oprócz „własnego” prezydenta, Sojusz będzie miał więcej radnych niż dotychczas. Obecnie w Radzie Miejskiej jest ich dwóch, a w Sejmiku Śląskim - ośmiu. Balon twierdzi, że sympatie elektoratu zmieniają się na korzyść partii lewicowych, co potwierdziły wyniki ostatnich wyborów prezydenta RP. - SLD rośnie w siłę - cieszy się przewodniczący.
Nasz portal próbował zweryfikować opinie prawicy i lewicy u samego źródła. Kto ma rację w tym sporze o pryncypia ideowe: Jazowy czy Balon? Chcieliśmy zapytać prezydenta o jego sympatie polityczne, lecz wczoraj ustami swojego rzecznika Jacek Krywult ponownie nie wyraził zainteresowania rozmową z nami. Za jego kandydaturą stoją sondaże opinii społecznej, które od dłuższego czasu nieodmiennie przyznają mu rolę faworyta w wyborach. Po co więc tracić czas na udzielanie wywiadów?
O pośle Stanisławie Pięcie natomiast nikt z pewnością nie powie, że jest lewicowy. Jego kandydaturę na najwyższe stanowisko w bielskim samorządzie zatwierdził w środę Komitet Polityczny PiS w Warszawie. Pięta jest politykiem o wyrazistym wizerunku ideowym i w sposób radykalny formułuje swoje wyborcze credo. - W mojej wizji prezydentury ważne miejsce zajmuje filozofia prowadzenia spraw miejskich - powiedział nam poseł. - Chodzi o to, aby miasto było organizmem przyjaznym dla wszystkich mieszkańców, nie tylko dla tych bogatych i dobrze ustosunkowanych.
Czarny koń z Wiejskiej?
Jako prezydent Bielska-Białej, Pięta chciałby zainwestować w rozwój budownictwa komunalnego i podniesienie standardów funkcjonowania publicznej służby zdrowia. Jest rzecznikiem prowadzenia polityki miejskiej w sposób przejrzysty. Obecnym władzom ma za złe - jego zdaniem - patologiczną sprzedaż nieruchomości po Fineksie oraz próbę sprzedaży Prefabetu po zaniżonej cenie.
- Nie będę prowadził konfrontacyjnej kampanii wyborczej. Doceniam osiągnięcia Jacka Krywulta, lecz wobec Grażyny Staniszewskiej nie stoję na straconej pozycji. Jestem przekonany, że będę miał lepszy od niej wynik wyborczy - deklaruje poseł Stanisław Pięta.
Zdaniem części naszych rozmówców, do startu w listopadowych wyborach przymierza się też była radna i obecna posłanka Bożena Kotkowska. Gdyby wystartowała, byłaby kolejną kandydatką niezależną. Kotkowska przywozi ze sobą z Warszawy opinię pracowitego posła, ale jeśli by chciała bazować wyłącznie na swoich referencjach z Wiejskiej, nie miałaby dużych szans u wyborcy bielskiego. Dlatego może często przypominała o swoim istnieniu na sesjach Rady Miejskiej w Bielsku-Białej. Jej przemówienia wprowadzały na posiedzenia sporo zamieszania, a jałowe spory z prezydentem Krywultem zajmowały czas przeznaczony na debatę radnych o problemach miasta.
Posłanka prawdopodobnie liczy na to, że bielszczanie zapamiętali ją jako polityka troszczącego się o ich sprawy i że ów pogląd przełoży się na konkretne głosy.
Robert Kowal
O kampanii wyborczej w Bielsku-Białej czytaj: PiS: Krywult, to trudny przeciwnik oraz Nie poprą Jacka Krywulta
Artykuł wyświetlono 6289 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 35
Toamsz D.
Tak jak już kilka osób wspominało miastu potrzebny jest ktoś kto zna się na rzeczy i wprowadzi coś nowego i ciekawego do planu rozwoju naszego miasta, poprę pana Michalskiego
dość!
Osobiście mam już dosyć Krywulta, jest nudny i tak naprawdę nic wielkiego dla Bielska nie zrobił, poza tym ma złą opinię.Będę głosować na kogoś innego, być może na Michalskiego.
Ann
Najlepszym kandydatem jest Michalski, to on powinien zostać przezydentem.
L.
Popieram bielszczankę. Miastu potrzeba powiewu świeżości. Panie Michalski powodzenia!!!
bielszczanka
Krywult do lamusa!!jest zbyt pewny siebie, nie potrafi słuchać mieszkańców!!nie dba o nich!!!prowadzi politykę anty społeczną.jego działania prowadzą do upadku jedynej państwoej uczelni na Podbeskidziu!!!czyżby miała w tym jakiś cel???!!!!Dajmy szansę Michalskiemu!!!!!!!!
T
Smuci mnie to, że znowu wygra Krywult i dalej rozwój miasta będzie toczył się we wszystkie strony, bez żadnego planu, bez jakiejkolwiek wizji czy pomysłu. Jeszcze więcej betonu, jeszcze mniej zieleni i jeszcze więcej absurdalnych decyzji (choćby zaprzestanie budowy aquaparku, rozporządzenie, że nikt z urzędników miejskich i radnych nie może prowadzić własnej działalności gospodarczej, mianowanie dyrektorem instytucji kulturalnej człowieka niemającego pojęcia o marketingu czy ekonomii, itp. itd.)
marek
Kogo niby oszukała i zdradziła P.Staniszewska , zastanów się co piszesz "jednokomórkowcu"
wierny
Gosc z Konina niech sobie wybiera zdrajcow w swoim miescie. Bielsko-Biala ma dosyc uczciwych osob , a pani Staniszewska niech jedzie do Konina bedzie miala sznse dalej oszukiwac.
gość z Konina
Jestem z gościem z Konina.Kandydat popierany przez PO i SLD - U NAS BY TO NIE PRZESZŁO. Ktoś zarzucił Pani Staniszewskiejpoparcie Kuronia , Geremka i Mazowieckiego. Pełen szacun / jak mówi młodzież / Takie poparcie to dowód uznania. Ktoś inny chce
wysłać Panią S. na emeryturę. Pewnie jakiś mundurowy emeryt. Zazdroszczę B.B. tej kandydatury
Marek
Staniszewska to bardzo dobry pomysł ,Krywult nie jest zły ,ale kolejna kadencja to przesada.Kobiety jako "gospodarze terenu" bywają bardzo skuteczne .
wara
Pozwolta, ze sie powtorze: wspaniale dowartosciowany sie czuje kiedy wszyscy naokolo maja zamiar "oceniac predyspozycje do rzadzenia miastem" hahhhah czy to namolny stek bzdur, czy tez 70% bielskich wyborcow ukonczylo socjoekonomie i zarzadzanie na Harvardzie??
Er
Bardzo dobrze, że startuje pani Staniszewska :) Trzymamy kciuki! Jest szansa, że coś się zmieni na lepsze. Krywult nie był zły, zrobił troche dobrego dużo dróg za unijne pieniądze wybudował. Ale pamietajcie miasto to nie tylko budowa dróg a wiele innych tematów, którymi trzeba się zająć - dlatego popieram p. Staniszewską - ma bardzo dobre zaplecze fachowców za sobą!
bim bam bom
Staniszewska niech idzie na emeryturę bo na gospodarce to ona tak się zna jak ja na życiu płodowym lelka kozoduja. Piętę pozostawiam bez komentarza bo każdy widzi jaki to człowiek. Kotkowska zna się chyba tylko na atakowaniu wszystkiego i wszystkich. Czy ktoś może powiedzieć co dobrego zrobiła dla naszego regionu jako radna czy teraz jako poseł, co dobrego zrobiła dla naszego kraju jako poseł?
Markus
Panie Balon- udowadnia Pan, ze z lewica nie ma juz Pan wiele wspolnego. Twierdzenie zacytowane przez portal to Panska kompromitacja. Krywult obiecal ciepla posadke czy co?
ZIZ
Margaret Thatcher :"Jeśli jest w polityce coś, czym gardzę, to jest to typ węgorza, który jest tak giętki, że najchętniej ugryzłby się we własny ogon;
Podobanie się wszystkim nie jest zajęciem dla polityków." W wyborach na radnych głosowanie na listy SLD lub PO jest nieporozumieniem, bo partie te nie wystawiają własnych kandydatów w wyborach prezydenckich. Jeżeli ktoś popiera Krywulta to głosuje też na jego kandydatów na radnych, jeżeli zamierza poprzeć w wyborach prezydenckich np. p. Staniszewską czy p. Kotkowską powinien konsekwentnie głosować na radnych z list ich komitetów. Nie podzielam zdania RN pana Kowala, że kandydat PiS będzie kwiatkiem do kożucha, w poprzednich wyborach PiS obsadził 8 na 25 miejsc w RM. Kwiatkiem do kożucha są 2 radni SLD a folklor to np pan Chomicki.
wierny
Staniszewska w 1 Solidarnosci byla nikim, kumala sie z politykami UW . W 1 Solidarnosci byla tlem bez zaplecza pracowniczego . swoja slawe zdobyla z nomenklatury , popierali ja Kuron ,Geremek, Mazowiecki bo chcieli miec slugusow przy Okraglym Stole. Bron boze Bielsko-Biala przed takimi politykami ,to juz lepiej zostac przy starym aparaciesamorzadowym.
ktosiek
Ciekawi mnie skąd "to-my-jesteśmy-miastem" m ainformacje, jakoby Krywult budował jakieś supermarkety? Przież budowlańcem nie jest i nie budował ani jednego. Wydał pozwolenie na ich budowę, bo zgodnie prawem odmówić nie mógł. Tak samo będą robić jego następcy - chyba że prawo się zmieni...

Klauzula informacyjna ›