Czy kamienie wytrzymają ?
Grunt, na którym stoją ogródki działkowe przy ulicy Piekarskiej w Bielsku-Białej od obsuwania się na jezdnię chronić ma kamienne umocnienie. Działkowcy nie są przekonani, czy właściwie spełni ono swoją rolę.
Budowa wiaduktu na ulicy Wyzwolenia między innymi wymusiła budowę dróg dojazdowych oraz ronda na ulicy Piekarskiej. W efekcie tych prac drogowa infrastruktura mocno zbliżyła się do sąsiednich ogródków działkowych, które teraz znajdują się powyżej ulic i ronda. Ogródki od jezdni oddziela skarpa, którą - co oczywiste - trzeba umocnić, aby ziemia z ogródków nie spłynęła na ulicę.
Niektórzy działkowcy mają poważne wątpliwości, czy obecnie wykonywane z kamieni i prętów umocnienie, spełni swoją rolę. Mówiąc dokładniej, uważają oni, że umocnienie się nie sprawdzi, bo tam, gdzie już jest, podczas deszczu ziemia jest wypłukiwana i w efekcie w kilku miejscach grunt „siada”.
Jak tak dalej pójdzie to - zdaniem działkowców - uszkodzeniu mogą ulec stojące najbliżej skarpy domki rekreacyjne. Według działkowców sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że umocnienie skarpy wykonuje co prawda prywatna firma, ale działająca na zlecenie i za pieniądze bielskiego samorządu. Jeśli więc umocnienie okaże się bublem, to zapłaci za niego bielski podatnik.
Henryk Juszczyk, pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej odpowiedzialny między innymi za kwestie drogowe informuje, że gdyby po wykonaniu umocnień wyszło na jaw, że jest jakiś feler, to w ramach gwarancji wykonawca inwestycji będzie musiał wadę naprawić. Więc o ewentualnym marnowaniu publicznych pieniędzy mowy nie ma.
Gwarancja jest dwuletnia, czyli czasu na to, aby przekonać się, czy wszystkie prace zostały wykonane dobrze, będzie dość.
Sławomir Horowski (Kronika Beskidzka)
.jpg)
Artykuł wyświetlono 2358 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
gringo
Panu Juszczykowi już dziękujemy!!! Panie pełnomocniku - pora na zasłuzony odpoczynek!!!
tred
spokojnie :) jeszcze kilka lat i działkowców już tam nie będzie ;) kto to widział zeby prawie w centrum miasta ktos marchewke uprawiał, albo altanke stawiał. a o mur nie ma się co obawiać ;)

Klauzula informacyjna ›