Bielski bohater Września
Bohater kilku wojen, Józef Rudolf Kustroń był jednym z trzech generałów Wojska Polskiego, którzy zginęli w pierwszych dniach II wojny światowej. Mieszkał w Bielsku, a dowodzona przez niego jednostka stacjonowała w naszym mieście. Imię tego niezwykłego człowieka nosi m.in. jedna z bielskich ulic oraz szkoła. W rocznicę Września poszliśmy śladem pamiątek po Generale.
W 1910 roku Józef Kustroń podjął studia prawnicze i filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Kiedy jednak wybuchła I wojna światowa, wstąpił do Legionów Polskich, gdzie został dowódcą plutonu piechoty .
- Nie wszyscy pamiętają o tym ważnym fragmencie w życiorysie Kustronia - mówi historyk Grzegorz Wnętrzak. - Jako legionista, szybko awansował dzięki swojej pracowitości.
Na skutek kryzysu przysięgowego - gdy polscy żołnierze odmówili złożenia przysięgi na wierność cesarzom Niemiec i Austro-Węgier - Kustroń został przez Austriaków zdegradowany i przeniesiony do jednostki C.K. piechoty. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, był dowódcą piechoty dywizyjnej 16. Pomorskiej Dywizji Piechoty w Grudziądzu, po czym w 1935 objął dowództwo 21. Dywizji Piechoty Górskiej. Razem z tym przydziałem został przeniesiony do Bielska.
- Bielsko było wtedy miastem, w którym wprawdzie rządziły władze polskie, ale większość ludności stanowili Niemcy - tłumaczy Grzegorz Wnętrzak. - Na terenie naszego miasta działała Partia Młodoniemiecka, której celem było przyłączenie Bielska do Niemiec. Kustroń wiele razy ostrzegał Polaków przed tą organizacją. Nie posłuchano ostrzeżeń Generała, a po latach okazało się, że miał rację. Kiedy Niemcy w 1939 roku doszli do władzy, jej aktywiści wykonywali egzekucje na bielszczanach.
W marcu 1939 roku Kustroń otrzymał awans na generała brygady. W tym okresie był także prezesem oddziału Polskiego Związku Zachodniego. Podczas Kampanii Wrześniowej dowodził 21. DPG wchodzącą w skład Grupy Operacyjnej ,,Bielsko” oraz Armii ,,Kraków”. Został zabity 16 września w czasie walk pod Oleszycami. Pochowano go na polu bitwy, ale w 1953 roku ciało przeniesiono do Nowego Sącza.
W Bielsku Generał mieszkał w kamienicy przy ul. 3 Maja. Obecnie na budynku znajduje się pamiątkowa tablica. Rodzina Kustroniów zajmowała kwaterę o powierzchni 240 m kw. W naszych czasach to luksusowe mieszkanie stało się siedzibą Beskidzkiej Izby Aptekarskiej.
Kolejna tablica poświęcona temu bohaterowi umieszczona jest w okolicach dawnych koszar przy ul. M. Konopnickiej. W budynku obecnego Zespołu Szkół Medycznych i Ogólnokształcących do 1939 roku stacjonował 3. Pułk Strzelców Podhalańskich, którego dowódcą był Kustroń.
W kościele garnizonowym p.w. Świętej Trójcy przy ul. Sobieskiego, w którym Generał uczestniczył w uroczystościach wojskowych, widnieje tablica z następującym napisem: ,,Pamięci poległych i pomordowanych za Ojczyznę i wiarę w latach 1939-1945 żołnierzy 21. Dywizji Piechoty Górskiej i jej dowódcy gen. Józefa Kustronia”. W roku 1976 pamiątkę tę ufundowali towarzysze broni bohaterskiego bielszczanina.
Inna pamiątkowa tablica znajduje się niedaleko Teatru Polskiego. W budynku przy ul. Bohaterów Warszawy 11 mieściła się kiedyś siedziba dowództwa 21. Dywizji Piechoty Górskiej.
- Na postać generała Józefa Kustronia trzeba spojrzeć z szerszej perspektywy - dodaje historyk Grzegorz Wnętrzak. - Był człowiekiem o dużych horyzontach, poetą, filozofem, autorem książek. Pasuje do niego określenie ,,człowiek renesansu”. W druku ukazała się część jego prac. Na pewno warto po nie sięgnąć.
Agnieszka Pollak-Olszowska
Artykuł wyświetlono 2841 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
pusia
do bob/facet miał Virtuti i ordrer Orła Białego."niczym wielkim się nie wsławił" i dlatego dostał najwyższe odznaczenia państwowe?kim jesteś że plujesz na bohaterów narodowych?
BOB
Bielsko oddano bez walki, mimo bardzo silnych umocnień ,których niemcy nawet nie próbowali zdobyć. Niczym wielkim się nie wsławił. No chyba tylko tym ,że z dywizją wziął udział w zajęciu Zaolzia.

Klauzula informacyjna ›