Papież w centrum konfliktu
Skoczowscy radni pokłócili się o to, czy Jan Paweł II może być patronem Szkoły Podstawowej nr 3. Ostatecznie podstawówka otrzymała imię papieża. Pomysł nie spodobał się jednak niektórym rajcom i proboszczowi skoczowskiej parafii ewangelickiej, który napisał do Rady Miejskiej. Ksiądz uważa, że taki patron może poróżnić dzieci, rodziców i nauczycieli pod względem religijnym, gdy w szkole będą odprawiane msze święte i eksponowane symbole rzymskokatolickie. Ta opinia wywołała burzę podczas sesji. Dyrektor szkoły Małgorzata Jesionowicz tłumaczy, że decyzja o nadaniu podstawówce imienia Jana Pawła II została podjęta po konsultacjach z rodzicami i uczniami. „To nie ma być szkoła katolicka, ale szkoła, która pokazuje, że razem potrafimy wiele” – wyjaśnia Jesionowicz. „Napisałem profilaktycznie” – zaznacza proboszcz skoczowskiej parafii Ewangelicko-Augsburskiej ksiądz Adam Podżorski. Mówi, że list był łagodny i nie miał wywołać kłótni. „Chciałem tylko uczulić radnych na pewne problemy, które mogą się pojawić” – podkreśla ksiądz.
Artykuł wyświetlono 875 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›