„Nieporozumienie”, „trzeba poszukać innego rozwiązania”- to reakcje gmin na decyzję władz Bielska-Białej. Chodzi o wprowadzenie od lutego pełnej odpłatności za przedszkola dla dzieci spoza miasta, jak i zapowiedź wprowadzenia tego samego od września za szkoły podstawowe i gimnazja. „To jakieś nieporozumienie” – mówi Jan Cholewa, wójt Wilkowic. „Nie tędy droga” – wtóruje wójt Buczkowic, Józef Caputa. Caputa mówi, że bardzo szanuje prezydenta Bielska-Białej, ale nie za działania oświatowe. Wójt Buczkowic zapłaci za rodziców jednego z dzieci za przedszkole, bo jest to przypadek wyjątkowy, ale uważa, że sprawę należy załatwić inaczej.