Dwa tysiące sztuk papierosów i 170 litrów alkoholu próbowano w ciągu ostatniej doby przemycić przez polsko-czeską granicę w Cieszynie i Kaczycach. 28-letni mieszkaniec Podbeskidzia ukrył papierosy z ukraińską akcyzą w swoim Oplu. Śląscy pogranicznicy zatrzymali go, gdy jechał do Czech. Chciał sprzedać towar. Twierdził, że kupił go od obcej osoby. Straż Graniczna przypuszcza, że papierosy mogły trafić do Polski dzięki „mrówkom” ze wschodniej granicy. Tymczasem 170 litrów alkoholu pogranicznicy odkryli w bagażniku Skody, zaparkowanej w Cieszynie. 52-letni mieszkaniec Bielska-Białej nawet nie próbował przekonywać służb granicznych, że alkohol posiada na własny użytek.