Noworodek porzucony przed świętami w centrum Bielska-Białej jest zdrowy i przybiera na wadze. Gdy trafił do szpitala ważył zaledwie 1,9 kg. "Od tamtego czasu przybrał już 300 gramów" - poinformowała ordynator oddziału patologii noworodka bielskiego Szpitala Wojewódzkiego, Jolanta Korzonkiewicz. Jak powiedziała, Ewę - bo tak nazwały dziewczynkę pielęgniarki - można byłoby już wypisać. Personel oddziału czeka jednak na decyzję sądu o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej. Ta nie została jeszcze wydana, bo nie udało się jeszcze ustalić tożsamości matki dziecka.