Jak co roku, 1 grudnia obchodzony będzie jako "Światowy Dzień AIDS". Solidarność z osobami zakażonymi HIV, chorymi na AIDS oraz ich rodzinami i przyjaciółmi symbolizuje czerwona kokardka.
 
Przed kilkoma dniami ONZ ogłosiła raport na temat stanu epidemii HIV/AIDS na świecie i problemów z nią związanych. Z opracowania UNAIDS wynika, że w roku 2011 na świecie było 34 mln osób żyjących z HIV. Regionem najbardziej dotkniętym przez epidemię pozostaje obszar Afryki Subsaharyjskiej, gdzie na 20 osób dorosłych przypada jeden chory (prawie 70 proc. wszystkich zakażonych HIV na świecie).
 
W roku 2011 HIV zakaziło się 2,5 mln osób, a co druga osoba zakażona nie jest świadoma swojego statusu serologicznego. Autorzy raportu ostrzegają, iż przypadki zakażenia są nadal niezwykle liczne wśród osób sprzedających usługi seksualne, wśród mężczyzn mających seks z mężczyznami oraz wśród osób stosujących środki odurzające w iniekcji. W większości przypadków nie są oni objęci programami profilaktycznymi czy leczenia.
 
Dzięki Wspólnemu Programowi Narodów Zjednoczonych ds. HIV/AIDS co roku na świecie odnotowuje się znaczący spadek liczby chorych. W odniesieniu do Polski raport podkreśla, że epidemia HIV/AIDS w krajach leżących za naszymi wschodnimi granicami - w szczególności w państwach takich, jak Ukraina i Rosja - przybrała charakter lawinowy. W Polsce od roku 1993 istnieje Krajowe Centrum ds. AIDS, które jest agendą Ministra Zdrowia. Do zadań centrum należy m.in. profilaktyka zakażeń HIV i organizacja leczenia na terenie całego kraju.
 
 - Zakażenie HIV jest problemem nie tylko medycznym, ale i społecznym, gdyż osoby zakażone spotykają się z ostracyzmem - mówi dr n. med. Jarosław Rutkiewicz, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku-Białej. - Eksponowanie "czerwonej kokardki" zwraca uwagę na inicjatywy podejmowane przez instytucje państwowe, samorządowe i społeczno-obywatelskie w związku z HIV/AIDS oraz przypomina o konieczności osobistej przezorności w obliczu ryzyka, którego nie widać.
 
ab