Szał na Eco Moto Show
Animatorzy imprez kulturalnych i rozrywkowych za publiczne pieniądze wyjechali na urlop lub odpoczywają za biurkiem po pracowitym roku. Pustkę po nich wypełniają służby marketingu wielkich centów handlowych, którzy starają się zwabić wakacyjnych klientów przy okazji koncertów i pokazów. Publiczności na ogół jest wszystko jedno, kto organizuje imprezę. Ważna jest dobra zabawa.
Niedawno przed bielski Gemini Park powróciła plaża. Każdy kto nie może sobie akurat teraz pozwolić na wyjazd nad morze i lubi ciepły piasek może usiąść pod hawajskim parasolem koło palmy na plaży w środku miasta i zamówić słonecznego drinka. W piaskowym raju dzieciaki układają babki i budują zamki. W ten weekend starsi i młodsi będą mogli dodatkowo wziąć udział w imprezie motoryzacyjnej, jakiej w Bielsku-Białej dawno nie było.
Eco Moto Show rozpocznie się dziś w samo południe. - Motywem przewodnim tego wydarzenia handlowo-rozrywkowego jest prezentacja samochodów ekologicznych wraz z ich coraz większymi możliwościami użytkowymi - podkreśla Renata Burejza z Gemini Park. Nie będzie to jednak futurystyczny pokaz osobliwości, którego pomysł zaczerpnięty został z jakiegoś komiksu dla dzieci. Bielszczanie zobaczą pojazdy już produkowane seryjnie. Będą też mogli wybrać się na jazdę po mieście wybranym autem.
Najciekawszym autem z napędem alternatywnym, który specjalnie na tę imprezę sprowadzi bielskie centrum handlowe jest mikrosamochód Re-Volt. Jest to pierwszy seryjnie produkowany w Polsce pojazd z napędem elektrycznym. Mogą w nim podróżować dwie osoby z prędkością maksymalną do 90 km/godz. Silnik o mocy niespełna 12 kW pozwala przyśpieszyć do 50 km/godz. w ciągu siedmiu sekund.
Zasięg tego rewolucyjnego auta po jednym „tankowaniu” wynosi zaledwie 100 km, lecz aby pojazd był znów gotowy do drogi, nie trzeba jeździć do stacji paliw. Re-Volta podłączamy do... gniazdka w mieszkaniu. W trakcie ładowania trwającego około czterech godzin pobiera tyle prądu, ile zwykła suszarka do włosów. Ładowarka pokładowa o mocy 2 kW znajduje się w wyposażeniu standardowym autka.
Samochód w wersji podstawowej kosztuje niespełna 59 tys. zł (netto). Obejmuje ona m.in. baterię trakcyjną, ogrzewana przednią szybę, instalację audio wraz z dwoma głośnikami oraz elektryczne zamki, Ogrzewanie też jest elektryczne. Bardziej wymagający klienci pozwalają sobie na opcjonalne radio z MP3, kamerę cofania z monitorem LCD, ogrzewanie fotela kierowcy, a nawet na alufelgi. Na specjalnym pilocie do kluczyków możemy sobie ustawić podgrzanie pojazdu wewnątrz przed poranną wyprawą na miasto, a jednocześnie załadować akumulator do pełna.
Innym wystawianym pojazdem będzie Kropelka. Pojazd został skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej na potrzeby udziału w Shell Eco Marathonie, w którym od 25 lat rywalizują studenci i uczniowie szkół z całego świata. Patronem maratonu dającego tym środowiskom możliwość zaprezentowania pomysłów mających redukować zużycie energii we współczesnej motoryzacji jest koncern Shell. Zwycięzcą imprezy jest co roku zespół, który zbuduje auto pokonujące maksymalną ilość kilometrów na jednym litrze paliwa. Rekord wszechczasów w tej dyscyplinie został pobity w roku 2005 i wynosi... 3836 km.
W maratonie organizowanym w ub.r. Kropelka zajęła w klasie prototypów 49. miejsce na 94 startujących. Pojazd wyposażony w silnik ze spalaniem wewnętrznym przejechał wtedy dystans 607 km na jednym litrze etalonu.
Na wystawie w Gemini Park zobaczymy także inne ekologiczne samochody najbardziej znanych marek o napędzie hybrydowym, elektrycznym lub innym - alternatywnym. Na ten weekend dealerzy specjalnie sprowadzą modele, których nie ma na co dzień w salonach. Najodważniejsi bielszczanie będą mogli przetestować je podczas jazdy po mieście.
- Osoby zainteresowane udziałem w testach powinny być pełnoletnie i posiadać prawo jazdy - mówi Renata Burejza z GP. - Rzecz jasna, muszą być też trzeźwe.
W sobotę i niedzielę od godz.15 przed centrum handlowym odbywać się będą pokazy ratownictwa drogowego z udziałem ratowników PCK i Straży Pożarnej. Będzie można przetestować symulator zdarzeń oraz obserwować wyścigi elektrycznych modeli Slotcar. W niedzielę od godz.14.00 wydarzenia na motodromie komentować ma wielokrotny mistrz Polski i mistrz Europy w rajdach samochodowych Krzysztof Hołowczyc. Popularny „Hołek” będzie odpowiadał na pytania bielszczan. Jest to pierwsza wizyta mistrza kierownicy w Bielsku-Białej.
W niedzielę przed GP spotkają się dwaj wielokrotni uczestnicy legendarnego rajdu Dakar. Oprócz Hołowczyca, który jeździł w Afryce na mitsubishi i nissanach, swoją obecność zapowiedział Rafał Sonik. Mistrz Polski w rajdach Enduro na quadzie opowie o swoich motoryzacyjnych pasjach, jakimi są motocykle i quady, w tym ekologiczne. Okazuje się, że takie też istnieją.
Organizatorzy Eco Moto Show zapraszają bielszczan w sobotę w godz.12-19, a w niedzielę w godz.12-18.
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 2713 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
Marcello
Dla mnie bardzo ciekawa impreza. Potrzeba więcej takich spotkań i edukacji dla miłośników nowoczesnej motoryzacji. Super, że Gemini na to wpadł a reszta nie...Dlaczego tylko sprzedają nam samochody, które zużywają 8l/100km? Gdzie można kupić auto, które ma spalanie na poziomie chociażby połowy rekordu : 1800km/100km na 1 litrze paliwa? ...
KO
byłam - impreza fajna. można pojeździc autkami , nauczyc sie pierwszej pomocy i przy okazji pograć w plażówkę
sweeper
Byłem, widziałem - impreza to porażka.Po placu wieje wiatr a z oferowanych marek mamy raptem Toyota Prius i Auris w wersji hybrydowej i Octavię TDI.
Brak Renault, Peugeota czy Forda które posiadają już w pełni elektryczne samochody.
MBB
Cena adekwatna do własciwości użytkowych i wyglądu Re-Volta to raczej 5,9 tys. zł brutto. W cenie, jakiej jest oferowany, to kompletna pomyłka. Propozycja chyba wyłącznie dla skrajnych ekologów, bo na pewno nie dla indywidualistów.

Klauzula informacyjna ›