Jak ulżyć bezrobotnym?
Wskaźniki nie pozostawiają złudzeń - o pracę w naszym mieście jest coraz trudniej. Młodzi magistrzy mogą schować dyplom do szuflady, gdyż pracodawcy z Bielska-Białej poszukują technologów robót wykończeniowych w budownictwie, operatorów koparek i zwałowarek, tynkarzy oraz monterów instalacji wodociągowych i kanalizacyjnych. W najgorszej sytuacji są kobiety, młodzież do lat 30 oraz osoby po 50 roku życia. Próbują temu przeciwdziałać bielscy radni, którzy przyjęli właśnie program przeciwdziałania bezrobociu.
Jest coraz gorzej
Do roku 2007 bezrobocie w Bielsku-Białej systematycznie malało. Pod koniec roku 2008 liczba bezrobotnych zaczęła jednak wzrastać i sukcesywnie rośnie aż do dziś. Pod koniec maja br. bez pracy było 5678 bielszczan, co oznacza sześcioprocentową stopę bezrobocia. W województwie śląskim wynosi ona 9,2 proc., a w skali kraju 11,9 proc.
W najgorszej sytuacji są osoby długotrwale bezrobotne, które pozostają w ewidencji PUP łącznie przez 12 miesięcy w okresie dwóch lat, niepełnosprawni, osoby do 25 i po 50 roku życia, bez kwalifikacji zawodowych, bez wykształcenia średniego oraz kobiety, które nie podjęły zatrudnienia po urodzeniu dziecka. W roku 2007 osoby długotrwale bezrobotne stanowiły 62 proc. wszystkich bezrobotnych! Dwa lata później liczba ta zmalała do 35 proc.
Bardzo liczną grupę wśród bezrobotnych (28 proc.) stanowią osoby w wieku 25-34 lat. Są często wykształcone, ale bez doświadczenia. Pracy poszukuje aż 829 bielszczan - w tym 513 kobiet - z wykształceniem wyższym. To niemal o połowę więcej niż w 2007r.
Miasto znajdzie nam pracę?
W związku z kryzysem na bielskim rynku pracy, na wtorkowej sesji Rady Miejskiej zadecydowano o przyjęciu Programu Promocji Zatrudnienia oraz Aktywizacji Lokalnego Rynku Pracy na lata 2010-2013. Jego głównym celem jest ograniczenie zjawiska bezrobocia i jego skutków.
- Dotychczas także prowadziliśmy działania mające na celu minimalizowanie zjawiska bezrobocia - zapewnia dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej, Leszek Stokłosa. - Ale w programie chodzi o to, żeby wybrać najważniejsze cele. Aby pieniędzy, które dostajemy z UE nie rozdzielać po równo - jak leci, lecz według zapotrzebowania.
Gmina Bielsko-Biała chce ograniczać bezrobocie poprzez takie działania, jak organizacja giełd pracy, targów pracy, publikacja ofert pracy w internecie, szkolenia dla osób bezrobotnych i poszukujących pracy, staże, promowanie ofert pracy EURES - zagraniczne pośrednictwo pracy, udzielanie porad indywidualnych, itd.
Bezrobotni posprzątają po powodzi
PUP ma także zamiar edukować przedsiębiorców i zachęcać ich do zatrudniania nowych pracowników. Ma temu służyć m. in. organizowanie prac interwencyjnych oraz robót publicznych i społecznie użytecznych. - Ok. 90 osób zarejestrowanych jako bezrobotne będzie pracować przy usuwaniu skutków powodzi w Bielsku-Białej oraz w sąsiednich gminach - wyjaśnia Stokłosa. Każdy zarobi po 1200 zł brutto.
W ramach prac interwencyjnych pracodawcy tworzyliby miejsca pracy dla osób będących w szczególnej sytuacji. W zamian pracodawca może otrzymać zwrot części kosztów poniesionych na wynagrodzenie pracowników oraz składki na ZUS. Firma, która chciałaby uczestniczyć w programie musi być w dobrej kondycji finansowej. Branża nie ma znaczenia. Ma natomiast znaczenie przyjęty przez PUP roczny plan działania.
- Opracowując taki plan decydujemy, ile pieniędzy możemy w danym roku przeznaczyć na prace interwencyjne - mówi dyrektor. W praktyce oznacza to, że aby skorzystać z zarezerwowanych na ten cel środków, trzeba zgłosić się na początku roku, kiedy kasa jest jeszcze pełna.
Jak zarobić na pracowniku
Pracodawcy dostaną ulgi z tytułu zatrudniania niepełnosprawnych. Obecnie w naszym mieście szuka pracy 119 takich osób. Przedsiębiorcy, który zatrudni osobę niepełnosprawną przysługuje refundacja kosztów wyposażenia stanowiska pracy.
Wśród grup, które miasto chce objąć szczególną opieką są kobiety. Wyrównanie szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy ma nastąpić m.in. poprzez popularyzację elastycznych form zatrudnienia w rodzaju pracy zdalnej czy samozatrudnienia. Dodatkowym ułatwieniem dla pań wychowujących dziecko - a jednocześnie chcących podjąć pracę - ma być refundacja kosztów opieki nad dzieckiem (opiekunka, przedszkole). - Panie mogą dostać kwotę równą połowie zasiłku dla bezrobotnego, czyli 371 zł - wyjaśnia Stokłosa i podkreśla, że kwota na ów cel jest także ograniczona.
Program przewiduje również finansowanie studiów podyplomowych oraz dotacje na podjęcie własnej działalności gospodarczej. Podobnie jak w każdym poprzednim przypadku, żeby otrzymać niecałe 20 tys. zł na rozkręcenie swojego biznesu, trzeba być czujnym już w styczniu.
Kontrolerom dziękujemy
Program jest interesujący, lecz nie ma się co łudzić, że dzięki niemu nagle znajdzie się praca dla wszystkich bezrobotnych bielszczan. Większość zawartych w nim celów jest realizowana już teraz, choć z różnym skutkiem. Program ma jedynie usystematyzować te poczynania oraz pozwolić na rozsądne rozplanowanie środków, co ma się przełożyć na wzrost efektywności podejmowanych działań.
Osoby, które nie są zainteresowane programem i wolą zdać się na własne siły, powinny szkolić się w kierunkach umożliwiających zatrudnienie w branżach dominujących na naszym lokalnym rynku - maszynowej, samochodowej oraz metalurgicznej. Najmniej szans na posadę mają natomiast tacy specjaliści, jak pedagog, kontroler jakości artykułów przemysłowych i technik mechanik. Zapotrzebowanie na tego rodzaju fachowców było w ub.r. mniejsze niż liczba osób poszukujących pracy.
Magdalena Dydo
Artykuł wyświetlono 1819 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
bedar51
TO JEST FARSA NIE POGONIĆ BEZROBOTNYCH TAK JAK PISZESZ TYLKO URZĘDASÓW KTÓRZY TRFONIĄ NASZE PODATKI TO KPINA IŚĆ NA BEZROBOCIE I WYPELNIAĆ MILION PAPIEROW TUSKOWI COŚ TA ADMINISTRACJA NIE DZIAŁA
Dipser
Zwiększyć poziom nauczania w liceach. To daje z kolei wejście na lepsze uczelnie. Przeraża mnie fakt, że uczniowie w szkołach publicznych i tak muszą się posiłkować dodatkowymi kursami językowymi w renomowanych, niestety często bardzo drogich szkołach językowych. Owszem, one są konieczne, ale nie każdego stać na kurs. Należy też zrobić wszystko, aby obniżyć opłaty studenckie, bo inaczej nie będzie odpowiednio wykształconych osób na dane stanowiska. Trzeba też sprowadzać kapitał w celach dania szansy na pracę bezrobotnym. Inną sprawą jest ustawienie w ten sposób wszystkich czynników, aby nie trzeba było włóczyć się po kraju albo i dalej za pracą.
witek
Zatrudnić bezrobotnych , :) malowanie barier na mostach , wycinanie chaszczy , w rowach porządek , kratki kanalizacyjne zapchane syfem , pomoc w budowie parkingow i chodnikow , malowanie znaków drogowych i czyszczenie ich z korozji , gałęzie wycinac bo zasłaniaja znaki .....sprzątanie miasta .....naprawa dróg , bo zawieszenia i układ kierowniczy szlag trafia jadąc non-stop po dziurach .... do roboty zagonić darmozjadow bezrobotnych.
wolny rynek
socjalizm, to ustrój, który bohatersko pokonuje problemy, nie znane w żadnym innym ustroju. należy radykalnie obniżyc podatki tak, by pracodawcy opłacało się zatrudniac i polikwidowac wiekszosc barier związanych z założeniem firmy tak, by opłacało się zakładac. problem sam się rozwiąże. a teraz to organizuje się 'giełdy pracy, targi pracy, szkolenia' za ciężkie miliony z podatków, podczas gdy internet zawalony jest i ofertami, i prywatnymi pośrednictwami pracy. podatki idą na targi pracy, te dają mierne efekty, utrzymuje się bezrobocie, zbiera się podatki, organizuje targi pracy...
pp
moze warto aby powiat i miasto zaczely w koncu aktywnie wspolpracowac w kwestii zmniejszenia bezrobocia - 5700 osob bez pracy w miescie, a ile w powiecie? Bielsko nie jest wyspa, zawsze bylo miejscem pracy dla okolicznych mieszkancow, ktorych jest okolo 130tys. Potrzeba nowych inwestycji i ratowania istniejacych firm. Jak to mozliwe , ze pewna amerykanska firma dostaje 12mln zl z panstwowej kasy na wybudowanie zakladu pod Rzeszowem, ktory zatrudni 250 pracownikow - to oznacza, ze fundujemy tym ludziom wynagrodzenie w wysokosci 10tys zl iesiecznie na okres 5 lat!!! tymczasem nowe inwestycje omijaja bielsko szerokim lukiem. Czas sie wziasc do pracy panie prezydencie i panie starosto, a nie tylko myslec o wlasnych interesach!
bbb
a co zrobił dyrektor Stokłosa początkiem 2009?? oddał kilkadziesiąt tysięcy do WUP w Katowicach bo podobno nie potrzeba w bielskim pupie tyle pieniędzy na walkę z bezrobociem....
oleńka
A co z osobami, które nie są niepełnosprawne, nie spełniają oczekiwań pracodawcy na staż, bo nie są zaraz po studiach, nie są emerytami/rencistami, nie studiują już, żeby pracować na zlecenie i nie mają szans pracować na wtryskarkach, obrabiarkach itp.? Tak, organizujcie więcej staży - za grosze, za które czlowiek nie wyżywi nawet siebie a co dopiero rodziny. Pracodawcy zachęceni możliwością organizowania staży nie myślą o tym, żeby kogoś zatrudniać na etat. Po takim stażu to są praktycznie zerowe szanse na zostanie w firmie. Te całe pseudo rozwiązania problemu bezrobocia w naszym mieście to sobie można między bajki włożyć.

Klauzula informacyjna ›