Lokatorzy pomogli patrolowi
Mieszkańcy bielskiego bloku pomogli w zatrzymaniu 27-letniego chuligana podejrzanego o uszkodzenie windy. Pijany wandal ze złości wybił szybę, bo nie umiał trafić do swojej klatki schodowej.
Była noc, gdy mieszkańcy bloku przy ul. Michałowicza w Bielsku-Białej usłyszeli odgłosy tłuczonych szyb i awantury. Natychmiast wezwali na miejsce policjantów. Dzięki tym informacjom patrol z komisariatu II zatrzymał pijanego chuligana, który wybił szybę w windzie, powodując szkody w wysokości 550 zł.
Badanie alkomatem wykazało, że wandal miał we krwi ponad 3 promile alkoholu. Jak się okazało, mężczyzna wybił szybę ze złości, bo najpierw pomylił bloki, a następnie nie mógł trafić do swojej klatki schodowej. Zatrzymany usłyszał już zarzuty uszkodzenia cudzego mienia. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
ab
Artykuł wyświetlono 1267 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
xyz
Mieszkam w tym bloku, pół bloku zalane krwią. Matoł nie potrafił trafić do domu, to pewnie trochę go zszywali.
podatnik
i pałą ,a potem nech płaci i sprząta miasto w centrum z napisem na plecach "MAM KUPĘ ZAMIAST MÓZGU"

Klauzula informacyjna ›