Czy widzieliście nową atrakcję Bielska-Białej? Istnieje już kilka miesięcy, ale ciągle jest mało znana. Podobno jest to jedyne na świecie rondo, na którym można legalnie skręcać w lewo.
 
O istnieniu wyjątkowego ronda poinformował na swoim blogu były bielski radny Andrzej Listowski. Tekstowi towarzyszy kilka zdjęć ilustrujących problem. - W Bielsku-Białej znajduje się jedyne na świecie rondo, na którym pierwszeństwo przejazdu zależy od kierunku, z którego się przybywa, a zarazem jedyne na świecie rondo dwukierunkowe, na którym można skręcić w lewo - przekonuje bloger.
 
Zdaniem kontrowersyjnego polityka PO, większość bielskich kierowców na razie nie docenia tego rozwiązania i ciągle jeździ „na pamięć”, lecz niektórzy już skorzystali z udogodnienia. Zarządca drogi zapomniał o odpowiednim oznakowaniu tego miejsca od strony ul. Marii Konopnickiej, przez co kierowca przyjezdny nie wie, że zbliża się do ronda. - Kiedyś w programie Nauka Jazdy na TVN słynna Asia chciała pokonać rondo, skręcając w lewo. W Bielsku-Białej tak można.
 
Więcej szczegółów na ten temat znajdziesz tutaj.
 
ab