Włamywacze wypchnęli okno w mieszkaniu, po czym przedostali się do środka i zaczęli plądrować szafki w poszukiwaniu cennych przedmiotów. W tym momencie do pomieszczenia wszedł właściciel, ale złodziejom udało się zbiec z łupem.
 
Do zdarzenia doszło w sobotnią noc w domu przy ul. Radosnej w Bielsku-Białej. Właściciel spłoszył rabusiów, którzy z mieszkania uciekli przez okno - tą samą drogą, którą wcześniej weszli do środka. Zdążyli skraść laptopa i telefon komórkowy o łącznej wartości 1,8 tys. zł. Zaalarmowani o przestępstwie policyjni wywiadowcy zatrzymali obu włamywaczy kilka przecznic dalej. Okazali się nimi dwaj bielszczanie w wieku 23 i 24 lat.
 
W plecaku jednego z nich policjanci odnaleźli zrabowane przedmioty. Obaj sprawcy zostali przewiezieni do policyjnego aresztu. Za włamanie i kradzież cudzego mienia grozi im teraz do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
 
ab