Lekko ubrany starszy mężczyzna błąkał się bez celu po Cygańskim Lesie. Gdy na prośbę okolicznych mieszkańców sprawą zainteresowała się policja, okazało się, że bielszczanin został pobity i obrabowany przez kobietę, która... wynajmowała mu mieszkanie.
 
O błąkającym się po ulicy mężczyźnie poinformowała policję mieszkanka bielskiej dzielnicy Cygański Las. Starszy pan był ubrany niestosownie do pory roku i najwyraźniej nie miał dokąd pójść. Szybko ustalono, że 68-latek padł ofiarą rozboju. W okolicy, gdzie został odnaleziony, wynajmował mieszkanie od 52-letniej bielszczanki. Kobieta najpierw bez powodu pobiła pokrzywdzonego, skradła należące do niego dokumenty i gotówkę, a następnie wyrzuciła go z mieszkania.
 
Policjanci z komisariatu II zatrzymali krewką niewiastę. W czasie jej przeszukania odnaleziono skradzione dokumenty i gotówkę. Zatrzymana usłyszała już zarzuty rozboju. Grozi jej do 12 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niej dozór policyjny.
 
ab