Podczas z początku spokojnego spotkania towarzyskiego w jednym z bielskich mieszkań gospodarz ugodził swojego gościa nożem w klatkę piersiową. Poszkodowanego odwieziono do szpitala, gdzie... wszczął karczemną awanturę z personelem.

Mężczyźni wspólnie spożywali alkoholu w mieszkaniu przy ul. Goleszowskiej. Trwająca między nimi niewinna dyskusja przerodziła się w ostrą wymianę zdań. 63-letni gospodarz chwycił do ręki nóż, którym ugodził swojego 38-letniego adwersarza w klatkę piersiową. Na szczęście, pokrzywdzony nie odniósł poważniejszych obrażeń. Trafił do szpitala, gdzie... wszczął karczemną awanturę z personelem.
 
Ze szpitala w asyście policji przewieziono go prosto do ośrodka przeciwdziałania problemom alkoholowym, a tam ze względu na agresywne zachowanie umieszczono go na łóżku zaopatrzonym w pasy obezwładniające. Policjanci zatrzymali nożownika. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi ponad 2 promile alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
 
ab