Wielkimi krokami zbliżają się wakacje, a wraz z nimi moda na opaleniznę i kolorowe ubrania. Zapytaliśmy bielskich ekspertów w dziedzinie zdrowia i urody o to, jak dobrze przygotować się do lata. Okazuje się, że w tym sezonie wizażyści ogłosili powrót do lat 80-tych ubiegłego wieku.
 
Pięknie opalona skóra jeszcze nigdy nie wyszła z mody, lecz planując opalanie trzeba pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, skóra musi być do tego odpowiednio przygotowana.
 
 - Zanim ułożymy się w grajdołku na plaży, warto złożyć kilka krótkich wizyt w solarium. Do opalania przygotują nas także peelingi i zabiegi nawilżające - mówi lekarz dermatolog Patrycja Szkliniarz-Augustyńska. - Przed wakacjami należy zbadać wszelkie znamiona i określić fototyp skóry, by dobrać krem z odpowiednim filtrem przeciwsłonecznym.
 
W celu uniknięcia udaru słonecznego należy opalać się przed lub popołudniu oraz pamiętać o nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych.
 
Jeśli pogoda nie dopisuje, można skorzystać z solarium. Także w tym miejscu trzeba pamiętać o użyciu kremu z filtrem przeciwsłonecznym, a także o krótkim czasie opalania. Długość pobytu w solarium zależy od typu skóry oraz liczby i mocy lamp opalających. W solarium czterdziestolampowym seans powinien trwać nie dłużej niż 15 minut. Osoby o bardzo jasnej cerze powinny opalać się krócej. Efekt opalenizny uzyskuje się po około sześciu wizytach, które należy odbywać nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Uwaga, wielu naukowców uważa, że seanse w solarium mogą uzależniać i nie są polecane osobom poniżej 18-tego roku życia!
 
Jeśli chce się dobrze wyglądać na plaży w kostiumie kąpielowym, trzeba pozbyć się zbędnych kilogramów. Oczywiście, właściwego efektu nie osiągnie się w tydzień oraz bez diety i intensywnych ćwiczeń. Ale można skorzystać ze specjalnych zabiegów, które ułatwią nam odzyskanie pożądanego wyglądu.
 
 - Masaż endodermiczny ,,Body Heath” w szybkim czasie modeluje sylwetkę, rozbija tkankę tłuszczową, redukuje cellulit nawet w najbardziej zaawansowanych stadiach - mówi Joanna Szczęśniak, menadżer Centrum Urody Day Spa Margo w Sferze. - Zabiegi te łączy się z kapsułą SPA, z sauną parową lub na podczerwień, masażem wibracyjnym, aromaterapią i koloroterapią. W czasie zabiegu wykonuje się peeling całego ciała, a następnie nakłada na skórę odpowiednią maskę algową, co natychmiast poprawia jej stan i dogłębnie nawilża ciało, przygotowując je do kąpieli słonecznych. Zabiegi w kapsule przyspieszają metabolizm oraz wspomagają odchudzanie.
 
Kiedy już nasza skóra posiada pożądany kolor, trzeba pomyśleć o odpowiednim ubiorze i makijażu. W tym sezonie wizażyści ogłosili powrót do lat 80-tych ubiegłego wieku.
 
 - Tego lata modny będzie mocny makijaż z użyciem kolorów turkusowego i pomarańczowego - podkreśla stylistka Beata Bojda, właścicielka salonu ,,Pachnidło”. - W stylu lat 80-tych cienie na powiekach kończą się aż pod brwią, co w poprzednich sezonach było niedopuszczalne. Ale taki makijaż polecam wyłącznie odważnym, młodym kobietom.
 
Latem warto sięgnąć po cienie w kremie lub w paście i kremy koloryzujące wzbogacone o pigmenty załamujące światło. Zamiast różu, można użyć brązery. Wykończeniem makijażu powinien być błyszczyk na ustach. Nadal modna jest kreska na powiece, w żywym - np. turkusowym - kolorze.
 
Mimo, że letnia aura nastraja do noszenia barwnych ubiorów, w bieżącym sezonie projektanci lansują raczej stonowane kolory. - W modzie zauważamy wielki powrót stylów marines i militarnego - dodaje Beata Bojda. - W przypadku marines dominuje biel i granat, a w militarnym - khaki, zieleń czy szarawy kolor etno. Tradycyjnie modne są również materiały w kwiaty.
 
Kiedy już nasza skóra jest odpowiednio przygotowana do lata, na koncie bankowym odłożona jest odpowiednia kwota, a w walizce znajdują się ubrania w modnych kolorach, możemy nareszcie ruszyć na wyczekiwany urlop.
 
                                                                                                Agnieszka Pollak-Olszowska