Nowy pomnik Marszałka?
Z inicjatywy Strzeleckiego Obwodu Piechoty Górskiej powstał Społeczny Komitet Budowy Pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego w Bielsku-Białej. Zdaniem organizatorów, pomnik powinien stanąć na placu Wolności w Białej.
Przed drugą wojną światową pomnik Józefa Piłsudskiego stał w koszarach 3. pułku strzelców podhalańskich w Bielsku. Imię Marszałka nadano też wielu obiektom użyteczności publicznej. Kilkanaście lat temu działał już w Bielsku-Białej społeczny komitet, który uzyskał od władz miejskich zgodę na postawienie pomnika projektu prof. Tadeusza Łodziany. Po śmierci inicjatora tego przedsięwzięcia zabrakło jednak determinacji i woli, aby sfinalizować rozpoczęte działania.
Zdaniem członków nowego komitetu, pomnik Naczelnika powinien stanąć na placu Wolności, gdzie w lutym 1915 roku Piłsudski dokonał przeglądu oddziałów I Brygady. Rok wcześniej wymaszerowali stamtąd do Legionów ochotnicy z Bielska, Białej i okolic. Projekt i formy finansowania budowy będą omawiane na kolejnych spotkaniach komitetu. Organizatorzy szacują, że wydatki związane z postawieniem pomnika wyniosą kilkaset tysięcy złotych.
Jak poinformował nas Marek Dej ze Strzeleckiego Obwodu Piechoty Górskiej, podczas publicznych zbiórek na jednym z bielskich cmentarzy strzelcy uzbierali dotąd 25 tys. zł. Mają nadzieję, że włączenie się w tę inicjatywę zasłużonych bielszczan pomoże przyspieszyć realizację projektu. Najbliższa zbiórka funduszy na pomnik Józefa Piłsudskiego odbędzie się 1 listopada br. na cmentarzu przy ul. Grunwaldzkiej w Bielsku-Białej.
ab
Na zdjęciu: projekt Tadeusza Łodziany
Artykuł wyświetlono 2112 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 22
Muffi
zgadza się, i chyba stał tam gdzie pomnik wieszcza Mickiewicza :D, tam go postawmy, a Mickiewicza w rzece..
niezarejestrowany -
A może Pomnik Gabriela Narutowicza, 11 Listopada 1922r. dzieci ze Starego Bielska brały udział w powitaniu prezydenta G. Narutowicza, który odwiedził Bielsko.
W międzywojennej Polsce był to jedyny pomnik pierwszego prezydenta II RP.
W 1939 r., po zajęciu Bielska przez wojska niemieckie , pomnik został zburzony.
Muffi
Ale po co mu stawiać pomnik, nie lepiej komuś zasłużonemu, albo przynajmniej komuś związanego z naszym miastem np. taki Antek- "burzyciel"
ioma
banda czerwonych juz wszystko zalewa !!!SB =PO heh do czego to doszło!!!!!
Rafał
prawda zgadzam się ...nie mozna stawiać pomników socjalistą !!!!!jak widać za rządów tuska jest wszystko możliwe!!!!
Muffi
Trochę jakby pomnik Borysa Jelcyna w Jekaterynburgu...
oburzony
Nie rozumiem dlaczego Polacy mieliby stawiać pomniki litewskiemu socjaliście i faszyście. Gdy tak zwana Polaka budowała pod rządami Piłsudskiego swoją iluzoryczną niepodległość znaczące jej terytoria ten Litwin pozostawił pod pruskim butem. Mam tu na myśli Śląsk, Wielkopolskę i oba Pomorza.
Zachara
Ja bardzo chętnie zobaczę Dziadka na cokole. Życzę powodzenia koledzy strzelcy!
von Bielitz
Drogi L. Od 1951 roku jest Bielsko-Biała, i bardzo dobrze. Ale pamiętać o przeszłości można, a nawet się powinno. Twór? Moja rodzina mieszka w Białej od 1885 roku, a w Bielsku od lat 20 stych. To naturalne, że mówi się idę na cmentarz do Białej, lub na rynek do Bielska. Bielsku-Białej to nic nie ujmuje. Ale przyjezdnym z czasów Gierka dużo przeszkadza i wszystko nadal dziwi. To oni nadal obklejają pomysłami nasze dwu miasto (granitem - Rynek i Park Słowackiego).Wolę pomysł z pomnikiem Marszałka, to bardzo dobry pomysł. No i jeszcze pomnik Św.Mikołaja przed Katedrą...chyba nie doczekam.
Adam
Nam Piłsudski jest potrzebny, ale nie na pomniku. Gdyby żył dzisiaj, to ta banda promoskiewska z PO, SLD i RP w pół roku zostałaby rozpędzona.
Arru
kalq rzeczywiście, gdzie się nie popatrzę wszędzie pomniki KAczyńskiego, na każdym kroku. To chyba jakaś obesesja. Nie ma co, za komuny było lepiej, wtedy tylko obrońcy ludu pracującego i jego wyzwoliciele mieli swoje pomniki i ulice
Blesk
Ten na pomniku to bardziej przypomina Pstrowskiego niż Dziadka Parkingowego.
Zatroskany
Marszałkowi należy się pomnik, Stojałowskiemu należy się pomnik, Zamorskiemu, czy Zajączkowi też. Trzeba promować ludzi działających dla dobra polskości tych ziem. Bo propagatorzy niemczyzny nie śpią. W zeszłym tygodniu na zamku w Bielsku gościł syn Aleksandra Ludwika Sułkowskiego i Anny Mallinger (faszystów i zwolenników hitlerowskich Niemiec) - Aleksander Jozef Sułkowski z Austrii ten sam co chciał zamek odebrać w 2006. A teraz podobno otrzymał z rąk przedstawicielki polskiej placówki kulturalnej kwiaty !!! Za co ? Za to że pozbawi ją i innych miejsca pracy może? Prywatne sympatie to jedno ale bycie zarządcą publicznej instytucji zobowiązuje do dbania o jej interes i dobre imię a nie sprzyjanie i działanie na korzyść tych, którzy nie odcięli się od złych zachowań swych przodków, wręcz przeciwnie - próbują ich na siłę wybielić.
Łapacz strażników
Jak mnie rozbrajają tacy "strażnicy" nazwy miasta. Każdy sobie zdaje sprawę gdzie leży Biała, która nie przestała "istnieć" a stała się tylko częścią składową połączonego w 1951 roku miasta. Nazwa Bielsko-Biała to nie jest jakaś nazwa stworzona w 1951 roku, jak większość "strażników" tak ją traktuje, tylko nawiązuje do tych dwóch miast, i bardzo dobrze, bo nie chciałbym mieszkać w miejscu, gdzie ludzie swoje tradycje i historię mają w głębokim poważaniu. Poza tym, istnieje takie osiedle jak "Biała", więc te określenie jest jak najbardziej na miejscu. A ty, panie upierdliwy, mam nadzieje że nie jeździsz do Starego Bielska,Komorowic, Straconki itp.. bo przecież "nie ma takich już tworów". A co do pomnika, na placu Wolności w Białej już stał przed wojną.
Marcin
I tak pewnie z tego wyjdzie papież albo Lech Kaczyński.

Klauzula informacyjna ›