Tupet na stacji paliw
W trakcie powrotu z nocnego bankietu czterej młodzi bielszczanie poczuli znajome ssanie w żołądku. Spragnieni weszli do sklepu na stacji paliw, aby pobiesiadować za darmo. Tupet spotkał się z właściwą odpowiedzią obsługi stacji.
Do kradzieży doszło w sobotnią noc. Pijani mężczyźni wracali z imprezy, a że wciąż było im mało, postanowili „obrobić” sklep na stacji paliw przy ul. Partyzantów. Biesiadnicy skradli artykuły spożywcze i alkohol o wartości nie przekraczającej 300 zł. Obsługa zdumiona bezczelnością sprawców zaalarmowała o kradzieży policjantów, którzy zatrzymali złodziei na gorącym uczynku.
Badanie stanu trzeźwości czterech bielszczan w wieku 19-21 lat dało wyniki 1,5-2 promili alkoholu. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Wczoraj przedstawiono im zarzuty kradzieży. Mężczyznom grozi do pięciu lat więzienia.
ab
Artykuł wyświetlono 1627 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 6
lolek
Za kradzież na stacji paliw niespełna towaru za 300zł. do aresztu a za zabicie 2-uch niewinnych chłopców na przejściu pod wpływem narkotyków wolne chodzenie po Mesznej. Na prawdę szurnięty kraj!!!!
8774
majster/ Nie ma jeszcze wyroku za zabójstwo Madzi. Nie siej kłamstw
majster_jk
za zabójstwo Madzi dostała 2 lata w zawieszeniu.... chore państwo

Klauzula informacyjna ›