Uchwała śmieciowa do śmieci?
Komisja gospodarki przestrzennej i ochrony środowiska bielskiej Rady Miejskiej odrzuciła projekt uchwały, która odstępuje od dotychczasowych zasad segregowania odpadów w Bielsku-Białej. Tymczasem projekt wpisano do porządku obrad najbliższej sesji.
Załącznikiem do kontrowersyjnej uchwały jest nowy regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Bielska-Białej. Zgodnie z projektem, w każdym gospodarstwie domowym odpady komunalne gromadzone byłyby z podziałem na dwie frakcje: mokre (m.in. odpady kuchenne i tytoniowe, niedopałki papierosów, ziemia kwiatowa, pieluchy jednorazowe, mokry papier i karton) oraz suche (m.in. papier i tektura, tworzywa sztuczne, butelki).
Odpady gromadzone „u źródła” miałaby odbierać od właścicieli nieruchomości firma wybrana przez Gminę w przetargu nieograniczonym. Obowiązkiem tego przedsiębiorstwa byłoby informowanie właścicieli nieruchomości o obowiązku selektywnego zbierania odpadów. Miejscem przetwarzania śmieci jest „instalacja” prowadzona przez Zakład Gospodarki Odpadami przy ul. Krakowskiej.
W Bielsku-Białej powstaną mini punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych z trzema kolorowymi pojemnikami na papier, szkło oraz tworzywa sztuczne i metal. Z gniazda dzwonów będą mogli korzystać właściciele nieruchomości, turyści odwiedzający miasto oraz wszyscy przechodnie. Do mini punktu selektywnej zbiórki każdy dostarczy odpady we własnym zakresie.
Utworzone też zostaną punkty selektywnej zbiórki, do których właściciele nieruchomości będą obowiązani dostarczać przeterminowane leki i chemikalia, zużyte baterie i akumulatory, sprzęt elektryczny i elektroniczny, meble i inne odpady wielkogabarytowe, odpady budowlane i rozbiórkowe oraz zużyte opony. Jeśli zechcą, mogą też dowozić papier, metal, tworzywa sztuczne czy szkło. Punkty selektywnej zbiórki umożliwią właścicielom nieruchomości pozbywanie się w sumie 13 rodzajów odpadów komunalnych oraz popiołu.
Projekt forsowany przez Ratusz został zgłoszony do porządku obrad najbliższej sesji Rady Miejskiej w dniu 23 października, ale niektórzy radni już zapowiadają głosowanie za odrzuceniem uchwały. Ostatnio negatywnie o regulaminie wypowiedziała się Komisja Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, która sprzeciwia się m.in. próbie odejścia od dotychczasowych zasad segregacji odpadów „u źródła”. Podobne gesty komisji są niezwykłą rzadkością w radzie, która zwykle seryjnie akceptuje projekty Ratusza.
Część postanowień nowego regulaminu miałaby zacząć obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku, a niektóre w połowie 2013.
rok
Artykuł wyświetlono 4010 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
bielszczanka
Obliczanie kosztu śmieci od zużycia wody wskazuje na wyniesione z domu przyzwyczajenie któregoś z rajców miejskich ? spuszczanie śmieci w WC. ?
MARCO
Dlaczego nie pozostawić rozliczenia śmieci od ilości osób jak to ma miejsce obecnie, bzdurą jest twierdzenie urzędników magistratu, że w mieści przebywaja ludzie, którzy nie są zameldowani, uczą się na uczelniach, pracują, a więc nie można ich policzyć. Panie Prezydencie na dzień dzisiejszy koszt wywozu śmieci z uczelni, zakładów pracy, osiedli i innych instytucji liczony jest od litrażu pojemników, a następnie przeliczany przez zarządców np. Spółdzielni Mieszkaniowych, Wspólonot itd. na ilość przebywajacych osób co odzwierciedla rzeczywiste koszty zwiazane z ich gospodarowaniem odpadami. Okreslanie stawki za wywóz smieci od ilości zużytej wody jest absurdalne, a jego jedyną zaletą jest nie kontrolowany przez społeczeństwo lokalne dotadkowy większy nie uzasadniony niczym wpływ środków do kasy Gminy i łatanie nie uzasadnionych wydatków Miasta na pensje, premie iczy też inne gratyfikacje dla urzęników i pracowników powiązanych z Gminą spółek. Gdzie tak szeroko zapowiadane konsultacje społeczne w sprawie sposobu naliczania nowego podatku od śmieci.
Z Karpackiego
Jakoś nikt nie podaje informacji, że w Ratuszu powstało i nadal "rozwija się" Biuro d/s Gospodarki Odpadami !!!
alan
Głosowaliśta na Słońce Stanisławowa, na PREZYDENTA ZE STANISŁAWOWA, ( takie miasto na ukrainie ) bo wam tak Kronika kazała, to dalej ją kupujcie oraz płacić bez szemrania!!!
kitka
jak oni sobie to wyobrażają, że każdy będzie woził wory z plastikiem, szkłem itp przez pół miasta ?? a starsi ludzie bez samochodów będą wędrować z tymi worami lub prosić sąsiadów ??
ZIZ
podział na smieci mokre i suche to dodatkowy pojemnik przed każdą posesją i dodatkowy kurs śmieciary zbierajacej odmienne odpady. Punkty selektywnej zbiórki 13 rodzajów odpadów - już to widzę, że ludziska biegają z bateryjkami i lekami, szczególnie ci, któży regularnie srają psem gdzie popadnie.
wlegowski
Nie mamy swojej studni,jesteśmy emerytami ,mieszkamy od lat sami ! ale zużycie wody od zwsze było u nas większe niż u naszych sąsiadów /da się to sprawdzić/ i uważamy, że z tego powodu jesteśmy większymi "producentami" śmieci jest co najmniej ABSURDALNE !!! - dlatego, że dwoje starych ludzi /oboje po 70-tce/ chce żyć w czystości i płaci za to regularnie duże rachunki za drogą wode jeszcze ma dostać po kieszeni za NADZWYCZAJNĄ PRODUKCJĘ SMIECI - niech ktoś się opamięta ! Nasz jedyny syn od lat mieszka w swoim mieszkaniu i wraz ze swoją czteroosobową rodziną od "zawsze" jest tam zameldowany i tam płaci za swoję zobowiązania za zużycie wody,gazu,prądu itd. i piramidalną "bzdurą" jest że to może on "fikcyjnie" się od nas wymaldował by oszczędzać na opłacie za ŚMIECI !!!
marek
Uważam że uzależnienie opłaty za śmieci od poboru wody za bardzo dobre może nie idealne,bo zawsze będzie można podać jakieś skrajności jak np, co w wypadku swojej studni? I może wreszcie nasi sąsiedzi przestaną palić śmieci w piecach CO czy wyrzucać worki ze śmieciami koło drogi.

Klauzula informacyjna ›