Wielki pożar w Straconce
Ponad siedemdziesięciu strażaków walczyło wczoraj przez kilka godzin z pożarem stolarni w bielskiej Straconce. Oddziaływanie termiczne było tak duże, że częściowemu zniszczeniu uległa elewacja i stolarka okienna budynku mieszkalnego.
Ok. godz. 13.40 do stanowiska kierowania straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku stolarni przy ul. Księdza Brzóski. Gdy strażacy przybyli na miejsce, ogniem objęty był cały drewniany budynek gospodarczy. Ponieważ stolarnia znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego, istniało duże zagrożenie, że pożar może się rozprzestrzenić na sąsiednie zabudowania. Oddziaływanie termiczne było tak duże, że częściowemu zniszczeniu uległa elewacja i stolarka okienna budynku mieszkalnego.
Jak poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, przyczyną pożaru było prawdopodobnie zaprószenie ognia w trakcie prac spawalniczych. Straty oszacowano wstępnie na kwotę 150 tys. zł. Wynikają one z częściowego spalenia się elewacji budynku mieszkalnego, stolarki okiennej, drzwi zewnętrznych oraz części poszycia dachowego. W wyniku gaszenia intensywnie rozwijającego się pożaru zalane zostały pomieszczenia mieszkalne. Spaleniu uległy urządzenia i maszyny stolarskie, w tym zabytkowe heble.
W działaniach wzięły udział jednostki z JRG nr 1, Wojskowej Straży Pożarnej oraz strażacy z OSP w Lipniku, Straconki, Leszczyn, Komorowic Śląskich i Krakowskich, Hałcnowa oraz Mikuszowic Śląskich.
ab
Foto: KM PSP Bielsko-Biała
Artykuł wyświetlono 2839 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 12
STRAŻAK OSP
Hwała Strażakom OSP potwierdzam wszystkim OSP HWAŁA IM ZA TO CO ROBIĄ DLA NAS
alarm
Z tego co wiem pierwsza była PSP, ale nie oto chodzi kto był pierwszy bo przyjechali ci, którzy byli alarmowani. Jeżeli ktoś nie jest alarmowany to trudno żeby wiedział, że na drugim końcu miasta coś się dzieje, choć czeęsto OSP są czujne i gotowe do wyjazdu, ale ktoś musi zabezpieczeć pozostałą część miasta. Dzięki za honorową postawę.
STRAZAK OSP
Zwracam honor poniosły mnie troche emocje nikogo nie chciałem obrazic wiem byliscie pierwsi na miejscu szacunek dla was Tak jak napisałes alarm może to byc ktoś z Mikuszowic Krakowskich
alarm
aneks to może spróbowałbyś jakoś pomóc "tym waszym strażakom", coś zmienić, a nie tylko krytykować i to w taki sposób, który ich obraża. W dzisiejszych czasach utrzymanie OSP to naprawdę ciężki kawałek chleba.
aneks
(choć może rzeczywiście trochę nie na miejscu bo alarmu u nas nie było) :P
aneks
z Mikuszowic Krakowskich. Nie jestem żadnym cwaniakiem. Znam tych naszych strażaków także stąd mój komentarz.
alarm
A swoją drogą "aneks" to faktycznie jakiś cwaniak z ..... Tylko skąd?
alarm
Do STRAŻAK OSP. Na jakiej podstawie twierdzisz, że "aneks" to "cwaniak ze Straconki" i tym samym NAS OBRAŻASZ? Czyżbyś nie wiedział, że OSP mają często nastawionych wrogo do siebie niektórych mieszkańców z własnej dzielnicy bądź osiedla? A zatem to może ktoś z Mikuszowic Krakowskich kto "nie lubi" tamtejszej jednostki napisał ten komentarz, albo ktoś wogóle nie związany z miejscem akcji bądź terenem opisywanej jednostki. Ponadto nie musi to być ktoś, kto był na miejscu akcji, bo jednostki biorące w niej udział są wymienione powyżej w artykule, a zatem na tej podstawie można stwierdzić kogo nie było. Pisanie komentarzy pod wpływem emocji bez zastanowienia nie jest wskazne! Bo w efekcjie Twój komentarz tak samo obraża Stracenian jak komentarz "aneksa" OSP Mikuszowice Krakowskie. Ja akurat "jestem w temacie". STRAŻAK OSP ze Straconki.PS. Na miejscu akcji nikt nie komentował nieobecności niektórych jednostek OSP bo po pierwsze nie było na to czasu, a po drugie jednostki dysponuje stanowisko kierowania i ono decyduje które zaalarmować.
niezarejestrowany -
alarm, masz racje mieszkam w Mikuszowicach Krakowskich i nie słyszałem żadnego alarmu
STRAŻAK OSP
Takie komentarze to sobie zostaw dla siebie baranie Jak nie jestes w temacie to nie pisz takich bzdur
Ze Starego Bielska też nie było jednostki to może też nie mieli trzeżwego kierowcy cwaniaku że Straconki
alarm
Może po prostu OSP Mikuszowice Krakowskie nie alarmowano.
aneks
Ja się pytam - gdzie było OSP z Mikuszowic Krakowskich... nie było trzeźwego kierowcy?

Klauzula informacyjna ›