Śmierć w nocnym pożarze
Do tragicznego w skutkach pożaru doszło dzisiaj po północy w jednym z budynków mieszkalnych przy ul. Bunscha w Bielsku-Białej. W trakcie akcji gaśniczej ewakuowano wszystkich mieszkańców.
Pożarem objęte było pomieszczenie mieszkalne na parterze budynku. W czasie akcji gaśniczej strażacy wynieśli z mieszkania nieprzytomnego 42-letniego mężczyznę. Poszkodowanego przekazano zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety, pacjenta nie udało się uratować - lekarz stwierdził zgon. Przeszukano pomieszczenia na pierwszym i drugim piętrze. Ze względu na bardzo silne zadymienie przeprowadzono ewakuację starszej osoby z drugiego piętra.
Do szpitala na badania zabrano 20- letnią kobietę. Pozostali mieszkańcy samodzielnie opuścili budynek. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez 42-letniego mężczyznę. Na miejsce zdarzenia przybył prokurator oraz zespół dochodzeniowy z policji. Straty wynikają głównie ze spalenia pomieszczenia na parterze wraz z wyposażeniem. W działaniach wzięło udział pięć jednostek straży pożarnej, w tym zastęp z OSP Kamienica oraz straż wojskowa.
Do szpitala na badania zabrano 20- letnią kobietę. Pozostali mieszkańcy samodzielnie opuścili budynek. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez 42-letniego mężczyznę. Na miejsce zdarzenia przybył prokurator oraz zespół dochodzeniowy z policji. Straty wynikają głównie ze spalenia pomieszczenia na parterze wraz z wyposażeniem. W działaniach wzięło udział pięć jednostek straży pożarnej, w tym zastęp z OSP Kamienica oraz straż wojskowa.
ab
Foto: Mirosław Jamro, Pressmix
Artykuł wyświetlono 1949 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›