Trwa dochodzenie, które wyjaśnić ma przyczyny pożaru, który wybuchł dzisiaj tuż przed trzecią w nocy w budynku byłego schroniska dla zwierząt przy ul. Kazimierza Wielkiego w Bielsku-Białej.
 
Gdy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia, łuna ognia sięgała ponad dach budynku. Z żywiołem walczyło sześć zastępów straży pożarnej, w tym jednostka ze straży wojskowej. Po ugaszeniu pożaru, sprawdzono pomieszczenia wewnątrz budynku, gdyż zachodziła obawa, że mogą się w nich znajdować osoby postronne, które często odwiedzają to miejsce. Na szczęście, w obiekcie nikogo nie było.
 
Bielska policja ustala przyczynę pożaru. Jak poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, do godzin porannych pogorzelisko dozorowali strażacy z OSP Lipnik. Straty wynikają ze spalenia poszycia dachowego oraz konstrukcji stropu.
 
ab
Foto: Mirosław Jamro, Pressmix