Nocny pożar w schronisku
Trwa dochodzenie, które wyjaśnić ma przyczyny pożaru, który wybuchł dzisiaj tuż przed trzecią w nocy w budynku byłego schroniska dla zwierząt przy ul. Kazimierza Wielkiego w Bielsku-Białej.
Gdy strażacy przybyli na miejsce zdarzenia, łuna ognia sięgała ponad dach budynku. Z żywiołem walczyło sześć zastępów straży pożarnej, w tym jednostka ze straży wojskowej. Po ugaszeniu pożaru, sprawdzono pomieszczenia wewnątrz budynku, gdyż zachodziła obawa, że mogą się w nich znajdować osoby postronne, które często odwiedzają to miejsce. Na szczęście, w obiekcie nikogo nie było.
Bielska policja ustala przyczynę pożaru. Jak poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, do godzin porannych pogorzelisko dozorowali strażacy z OSP Lipnik. Straty wynikają ze spalenia poszycia dachowego oraz konstrukcji stropu.
ab
Foto: Mirosław Jamro, Pressmix
Artykuł wyświetlono 1414 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
emeryt
Czy ten pożar jest przygotowaniem placu pod galerię handlową ? Kila lat temu też mieliśmy pożar w centrum miasta i co ?
REVAN
Brawo tak miasto pilnuje i zabezpiecza swoje opuszczone nieruchomości , przesiadują tam tylko menele , złomiarze i włóczą się małolaty. Tylko czekać aż dojdzie do większego nieszczęścia. Tak samo może być przy Lipnickiej 69 , opuszczona nieruchomość miasta do sprzedaży niby zabezpieczona , ale i tak miejscowa " śmietanka towarzyska " powybijała zamurowane okna i drzwi , dalej tam przesiaduje i szabruje co się da. Ciekawe kiedy to podpalą ?

Klauzula informacyjna ›