Dzieci w płonącym mieszkaniu
Wczoraj wieczorem doszło do groźnego pożaru mieszkania w budynku przy ul. Paderewskiego w Bielsku-Białej. Do szpitala trafiło dwoje dzieci, w tym czterolatek.
Pożar wybuchł ok. godz. 21.40 w mieszkaniu, które odłączone było od zasilania energią elektryczną. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mieszkanie oświetlane było świecami. Dwójka dzieci w wieku 4 i 12 lat, które przebywały wówczas w mieszkaniu pod opieką krewnej, trafiła do szpitala. Ich życiu i zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Jak poinformowała Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej, mieszkanie uległo całkowitemu spaleniu. Prawdopodobną przyczyną pożaru było nieostrożne obchodzenie się z ogniem. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z komisariatu I.
ab
Foto: Mirosław Jamro, Pressmix
Artykuł wyświetlono 1238 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
end
nt/ Tauron odcina prąd bo lokatorzy nie płacą. prezydent powinien zapłacić za światło z własnej kieszeni. od naszych podatków łapy precz
nt
Po raz kolej czytam, że mieszkania w BB oświetla się świecami i cierpią na tym ludzie w tym niektórzy śmiertelnie. Brawa dla prezydenta BB. Na ten temat jednak pan prezydent ani słowa nie wspomni, w co piątkowych wystąpieniach radiowych promujących własną osobę.

Klauzula informacyjna ›