Podczas nocnej awantury w centrum Bielska-Białej strażnicy miejscy poprosili o pomoc policję. Pijany mężczyzna zachowywał się agresywnie. Wezwany do okazania dowodu osobistego przedstawił się jako... „Święty Mikołaj”.
 
Do zdarzenia doszło nocą na ul. 3 Maja w Bielsku-Białej, gdzie strażnicy postanowili wylegitymować awanturującego się mężczyznę. W czasie interwencji 55-letni bielszczanin zachowywał się agresywnie wobec funkcjonariuszy. Ignorował ich polecenia, znieważał słowami wulgarnymi. Na prośbę o okazanie dowodu osobistego i podanie nazwiska stwierdził, że nazywa się... „Święty Mikołaj”.
 
Sprawcę zatrzymano i przekazano w ręce policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi 1,5 promila alkoholu. Przewieziono go do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariuszy. Grozi mu kara roku pozbawienia wolności.
 
ab