Wtargnęła pod koła
Wczoraj wieczorem na ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej 62-letni kierowca daewoo lanosa potrącił starszą kobietę. Poszkodowaną przewieziono do szpitala.
Do zdarzenia doszło wczoraj ok. godz. 19.00. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 83-letnia kobieta przechodziła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. W wyniku wypadku piesza doznała złamania kości podudzia i śródstopia. Przewieziono ją do szpitala. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają bielscy policjanci.
Brak odpowiedniej widoczności pieszych w porze wieczorowo-nocnej jest jesienią - gdy szybko zapada zmrok - jedną z przyczyn licznych wypadków drogowych. Nagłe wtargnięcie na jezdnię przed nadjeżdżającym samochodem, nawet na pasach drogowych, może zakończyć się tragicznie. Dlatego policja apeluje o rozwagę i stosowanie elementów odblaskowych na wierzchniej odzieży.
- Czasem wystarczy niewielki element widoczny dla kierowców już z większej odległości, aby uchronić swoje życie i zdrowie. Pamiętajmy też, że na śliskiej nawierzchni znacznie wydłuża się droga hamowania pojazdu - podkreśla Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej.
ab
Artykuł wyświetlono 1430 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
nt
Ciekawi mnie gdzie ta pani o tej porze „popylała”. Może do kościółka a przejechał ją ksiądz z tego kościółka do którego się spieszył na mszę lub po niej. Już tak kiedyś było. Prawda kanclerzu S.D. kurii biskupiej w BB.
kkk
Przypominam, że w terenie zabudowanym dopuszczalna prędkość to 50 km/h. Wiec gdyby 62 letni Pan jechał jak należy i miał okulary to zdążyłby zahamować samochód przed staruszką która WTARGNĘŁA na jezdnie! Chyba że staruszka 83 letnia tak szybko wbiegła, że nie było szans. Patrząc na jej wiek to musiała nieźle popylać. Kiedy w tym kraju kierowcy nauczą się jeździć

Klauzula informacyjna ›