Włamywacze w Izbie Dziecka
Był środek nocy, gdy rabusie zerwali metalową kratę i wybili szybę w oknie sklepu w centrum Bielska-Białej. W pościgu zdołali ich schwytać policyjni wywiadowcy. Okazało się wtedy, że szajką młodych włamywaczy dowodzi... dziewczyna.
W sobotnią noc czterej rabusie włamali się do sklepu przy ul. Stojałowskiego. Zerwali metalową kratę i wybili szybę w oknie. Zabrali tylko radiomagnetofon, po czym zbiegli. Uciekających włamywaczy zauważyli policyjni wywiadowcy, którzy ruszyli za nimi w pościg. Zatrzymali 18-letnią dziewczynę i jej wspólników w wieku 15-16 lat.
W czasie przeszukania sprawczyni policjanci odnaleźli piłkę do cięcia metalu. Okazało się, że nastolatka jest szefową młodzieżowej szajki włamywaczy. Dziewczyna została przewieziona do policyjnego aresztu. Za włamanie i kradzież cudzego mienia grozi jej do 10 lat więzienia. Trzej wspólnicy trafili do Policyjnej Izby Dziecka. Wkrótce zajmie się nim sąd dla nieletnich.
ab
Artykuł wyświetlono 1026 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
XXXX
wlasciciel sklepu sprzedaje tam pewna smierc od ktorej mlodzi sie uzaleznili ..... lecz on jest teraz poszkodowany a oni wlamywacze.... absurdalne jest dla mnie ukrywanie ze to sklep z dopalaczami !!! czyli substancjami zakazanymi ..... scigaja mlodych silnie uzaleznionych od tych substancji a nie wlasciciela ktory sprzedaje pewna smierc

Klauzula informacyjna ›