Nawet remis będzie porażką
Podbeskidzie nie wygrało meczu od pół roku. Przyszedł czas na zamiany. Jutro bielszczanie spotkają się na własnym boisku z wicemistrzem Polski. Początek rundy był dla chorzowskiego Ruchu równie nieudany, jak dla "Górali". Bielscy kibice czekają na zwycięstwo.
W zespole z Chorzowa działo się tego lata naprawdę sporo. Schedę po Waldemaru Fornaliku, aktualnym selekcjonerze reprezentacji Polski, przejął jego brat, Tomasz. Wyniki w europejskich pucharach oraz pierwszych meczach nowego sezonu ekstraklasy były jednak katastrofalne. Efekt? Włodarze wicemistrza Polski poprosili o pomoc Jacka Zielińskiego. W dwóch ostatnich spotkaniach chorzowianie zdobyli cztery punkty i odbili się od ligowego dna.
W szeregach Podbeskidzia trudno mówić o dobrych nastrojach. O złej passie napisano już chyba wszystko. Bielscy kibice czekają na zwycięstwo. Pomóc w tym może powracający po kontuzji Marek Sokołowski, który od kilku dni trenuje z pełnym obciążeniem. Na mecz z Ruchem na pewno desygnowani do gry nie będą Sebastian Ziajka oraz Damian Szczęsny. Pojedynkiem z chorzowianami Podbeskidzie zainauguruje szóstą kolejkę piłkarskiej ekstraklasy.
Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.00 (więcej o meczu czytaj na Sportowych Beskidach).
Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.00 (więcej o meczu czytaj na Sportowych Beskidach).
bak
Artykuł wyświetlono 1251 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 12
antytsp
najlepsza sztama, ktora przetrwa lata BKS tsp BB
anty
podbeskidzie jest chyba najslabsza druzyna w calej ekstraklasie... powrot do 1 ligi!!!!
Tylko TSP
Aż strach jutro oglądać ten mecz, stawiam na REMIS !!!

Klauzula informacyjna ›