Spłonął kolejny obiad
Osiem wozów strażackich stanęło wczoraj przy jednej z kamienic przy ul. 11 Listopada w Bielsku-Białej. Z budynku wydobywał się dym.
Wczoraj o godz. 12:20 do straży pożarnej zadzwoniła lokatorka jednego z budynków przy ul. 11 Listopada, która zobaczyła dym wydobywający się z sąsiedniego mieszkania. Gdy mimo dłuższego pukania do drzwi nikt nie otwierał, wezwała strażaków. Okazało się, że spalił się obiad pozostawiony bez dozoru na kuchence gazowej. Strażacy ugasili ogień i przewietrzyli mieszkanie.
Jak poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, nie jest to pierwsze tego typu zdarzenie w naszym mieście. Od początku roku strażacy z bielskiej jednostki interweniowali już 20 razy w podobnych przypadkach. - Na razie obyło się bez ofiar, ale pamiętajmy, że któregoś dnia może dojść do tragedii. Zwłaszcza, jeśli taki pożar wybuchnie w nocy - podkreśla kpt. Pokrzywa.
ab
Foto: Mirosław Jamro, Pressmix
Artykuł wyświetlono 1839 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 11
adamp22
PAN Strażak próbuje zrobić nam wodę z mózgu , a my wiemy po co są HYDRANTY - a dyspozytorzy SP znają ich lokalizację i ile Miasto na sieć hydrantową wydało naszej KASY
Luzak
Do wszystkich fachowców z zakresu pożarnictwa,którzy komentują ten artykuł . Dlaczego zabieracie głos w sprawach o których nie macie zielonego pojęcia. Zgłoszono zagrożenie w kamienicy zamieszkałej przez wiele rodzin ico byście napisali gdyby to był pożar mieszania , a przyjechałby jeden wóz z 2500 l wody, to wieszalibyśie psy na straży pożarnej. Dla zainteresowanych - średni samochód pożarniczy ma 2500 l wody , a wydajność autopompy to od 1600 do 2900 l/min. Można policzyć na ile czasu wystarcy strażakom wody.
mifalek
lepiej jak przejedzie za dużo niż za mało Strażacy są na służbie więc nie trzeba było ich ściągać z domów, więc niepotrzebny koszt to i tak tylko trochę tego paliwa więcej zużytego.
sknerus
strazacy siedza cały dzien to jak uwidza dym to jada wszyscy bo cos sie dzieje, niewiem po co ich tyle zatrudniaja jak maja taki nowoczesny sprzet to nie trzeba tylu zawodowych sa osp
adamp22
STRAŻACY mają premie od wyjazdu i .... tyle . Jest okazja -- to jadą
Ja nie
Janie widzę, że nie masz pojęcia w jakim czasie i składzie wyjeżdżają jednostki do zdarzeń, a w moim komentarzu nie odnoszę się do sytuacji opisanej przez "ja" tylko do sytuacji na ul. 11 Listopada. Nie robi na Tobie wrażenia także to, iż mogło być zagrożone czyjeś życie, tym bardzej, że dzień wcześniej z płonącego domu przy ul Cieszyńskiej została uratowana kobieta. Wiedz także, iż jeżeli rozpoznanie na miejscu akcji przed dojazdem kolejnych jednostek wykaże, iż siły są wystarczające , to te, które jeszcze są w drodze są zawracane. Tylko się cieszyć, że jednostki, w tym OSP, wyjechały tak szybko, iż zdążyły przybyć na miejsce akcji przed dokonaniem pełnego rozpoznania, bo to świadczy o ich gotowości operacyjnej. No ale są mądrzejsi niż ja. Myślę, że gdy (czego im nie życzę) będą potrzebować pomocy to będą liczyć każdą sekundę jaka minie od wezwania do przyjazdu sił ratowniczych oraz oczekiwać użycia wszystkich możliwych środków w celu natychmiastowej likwidacji zagrożenia. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych ze wszystkiego.
Jan
aha no masz mocne argumenty...no tak to można wytłumaczyć każdego :) unosił się dym ale nie płonęło 10 okolicznych kamienic...biorąc pod uwagę, że nie przyjechali tam wszyscy naraz to chyba można zawiadomić inne wozy aby te nie przyjeżdżały? nie wystarczyło wysłać 3 wozów? to tak samo jak z tym wozem z drabiną...no przecież skąd mogli wiedzieć że koledzy już ugasili pożar po 40 min ;) nie są jasnowidzami a akurat gołębia pocztowego nie mieli...
Ja nie
Jeżeli zgłoszenie dotyczyło wydobywającego się z mieszkania dymu, którego drzwi pozostawały zamknięte i nikt mimo "dłuższego pukania" nie otwierał to dzwią mnie komentarze dotyczące wysłanych sił przez straż pożarną. Potencjalny pożar mógłby zagrażać sąsiednim mieszkaniom i budynkom. I ciekawe jak zareagowali by wtedy komentatorzy jeżeli przysłano by za małe siły. Odbierający zgłoszenie nie jest jasnowidzem żeby stwierdzić, że dym z zamkniętego mieszkania pochodzi od posiłku pozostawionego na kuchence.
ja
oni po prostu nie potrafią ocenić sytuacji... pamiętam jak paliło się u mnie w bloku, przyjechali wozem bojowym z drabiną ale............po akcji :| (w świecie łączności, telefonów komórkowych itp.)
pp
Polska to bogaty kraj - 8 wozów kontra schabowy z ziemniakami...

Klauzula informacyjna ›