Zamknął złodziei w autobusie
W spektakularnej akcji na tzw. gorącym uczynku zatrzymano dwóch kieszonkowców przebywających na gościnnych występach w Bielsku-Białej. W ujęciu złodziei pomógł kierowca MZK, który w porę zamknął drzwi autobusu i wezwał policję.
Sprawcy najprawdopodobniej już wcześniej obserwowali swoją ofiarę, gdy wypłacała pieniądze z bankomatu. Do kradzieży doszło w momencie, kiedy kobieta wsiadała do autobusu na przystanku przy ul. 3 Maja. Kieszonkowcy celowo wywołali sztuczny tłok, po czym skradli z jej torebki całą pensję oraz dokumenty.
Pokrzywdzona zorientowała się, że została okradziona. Widziała, jak jeden ze sprawców ucieka, a dwaj, którzy mu pomagali i podali łupy, pozostali w autobusie. Zaczęła krzyczeć „złodzieje”. Wtedy kierowca zamknął drzwi i wezwał na miejsce policjantów. Stróże prawa zatrzymali dwóch rabusiów: 46-latka z Będzina i jego 52-letniego kolegę z Katowic.
Trzeci zdołał uciec, a wraz z nim przepadły dokumenty i pieniądze ofiary w kwocie 1500 zł. Okazało się, że w przeszłości obaj kieszonkowcy byli już wielokrotnie karani za podobne kradzieże. Teraz grozi im do pięciu lat za kratami.
ab
Artykuł wyświetlono 1705 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
wers
A to ci hanysy złodzieje . Kiedyś tam bywałem na Śląsku i też stwierdziłem że dużo tam złodziei . Jakby tam była ich wylęgarnia .
niezarejestrowany -
A tak nic im nie zrobią.Kolega uciekł z fanami, brak dowodów...
BB
to Hanysostwo w ten sposób finansuje sobie wizyty na Podbeskidziu ?, czonkowie 'wielkiego śląskiego narodu' napadaj na staruszki ? trzeba im wygarbować skórę i wysłać za Wisłę z gorącym kopniakiem pożegnalnym
klaudek
Myśle, że kluczowa informacja to "Okazało się, że w przeszłości obaj kieszonkowcy byli już wielokrotnie karani za podobne kradzieże." Gdyby jednemu z drugim up.. ić łapę, to myślę, że problem ze złodziejstwem zostałby rozwiązany. A tak.. zawiasy, i zyć nie umierać.

Klauzula informacyjna ›