Ponad tysiąc osób zgromadziło się wczoraj w Kaczycach na terenie byłej kopalni „Morcinek”. Oficjalnie otwarto tam pierwszy na południu, a trzeci w Polsce, tor rajdowy. Nie zabrakło przejazdów licencjonowanych kierowców. Jednak tym razem wystartowali w pojazdach, w jakich kibice ich jeszcze nie widzieli. Sebastian Frycz pierwszy raz jechał dużym fiatem. Tor w Kaczycach ma powierzchnię ponad 3 hektarów. Jego 2,5 kilometrowa trasa może być dowolnie modyfikowana. Jak zapowiadają organizatorzy w każdą pierwszą niedzielę miesiąca na torze rozgrywane będą eliminacje samochodowe w walce o tytuł mistrza toru.