Małpa z Hong Kongu na placu Chrobrego
W ciągu czterech dni swoje najlepsze spektakle pokaże w Bielsku-Białej 21 teatrów lalkowych z 15 krajów świata. Widzowie zobaczą ponad trzydzieści przedstawień, a także będą mogli uczestniczyć w licznych imprezach towarzyszących. Od soboty trwa XXIV Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej
Festiwal ma długą historię. Odbywa się nieprzerwanie od 1966 roku. Ideą tej imprezy jest promowanie sztuki lalkarskiej jako oryginalnej formy wypowiedzi teatralnej. Podobnie jak w poprzednich edycjach, organizatorzy przygotowali ciekawy program adresowany zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych widzów.
Fascynują tajemnicą i magią
- Siłą teatru lalek jest oryginalność formy. Lalka i animacja, mimo zachwiania tożsamości sztuki lalkarskiej, są ciągle podstawowymi formami ekspresji teatralnej - mówi Lucyna Kozień, dyrektor Banialuki i organizator festiwalu. - Twórcy festiwalowych przedstawień prezentują własną, wyrazistą wizję świata. Wypowiadają się poprzez spektakle interpretujące rzeczywistość, szukając przy tym odrębnego języka ekspresji. Teatr jest dla nich miejscem kreacji: tworzą przedstawienia fascynujące swą tajemnicą i magią, a jednocześnie wzruszające i zabawne. Różnorodne pod względem konwencji i stylistyki.
Teatr lalkowy jest często niedoceniany we współczesnej kulturze. Bielska impreza jest okazją, aby przekonać się o wielkiej wartości tej sztuki dramatycznej.
- Jest to jeden z najważniejszych tego typu festiwali na świecie - mówi prezydent Jacek Krywult. - Każda edycja przyciąga do Bielska-Białej tłumy widzów, którzy mają niepowtarzalną okazję zapoznania się z dorobkiem najlepszych polskich i zagranicznych scen lalkowych. Dzięki przedstawieniom plenerowym, które są znakiem firmowym bielskiej imprezy, atmosfera teatralnego święta udziela się wszystkim mieszkańcom miasta i turystom.
Festiwal rozpoczęły dwa spektakle. Najpierw na deskach Teatru Lalek Banialuka zobaczyliśmy aktorów austriackiego Karin Schafer Figuren Theater z przedstawieniem pt. ,,Do dwóch razy sztuka”. Każda marionetka stworzona przez Karin Schafer, to swoiste dzieło sztuki. Artystka kreuje bohaterów poszukujących swojego miejsca w życiu. Na scenie pojawia się niedowidzący pianista, malarka, skateboarderka i nurek. Każdy z nich nie może w pełni poświęcić się swojej pasji. Przeszkadza im tajemnicza siła, która ,,trzyma wszystkie sznurki”.
Marionetka o dwóch głowach
Karin Schafer podejmuje dyskusję z nieożywionym bytem, jakim jest lalka. Prowadzi rozważania na temat siły tworzenia nowej rzeczywistości przez artystę. Nie jest to jednak spektakl pełen patosu i nostalgii .Narratorem opowieści jest drewniana marionetka o dwóch głowach, która rozmawia z aktorką kierującą lalkami. Dialogi te są niezwykle mądre i jednocześnie zabawne. Na potrzeby festiwalu autorka wprowadziła do angielskiego tekstu kilka polskich słów. Przedstawienie ,,Do dwóch razy sztuka” jest uniwersalne i trafia do każdego, niezależnie od wieku i kultury, z której pochodzi.
W pierwszym dniu festiwalu wystawiono również wielokrotnie nagradzany spektakl bielskiego teatru lalek pt. „Król umiera”. Tradycyjnie, bielski teatr - jako organizator - nie bierze udziału w rywalizacji festiwalowej. Przedstawienie na podstawie dramatu Eugene Ionesco jest owocem międzynarodowej współpracy Banialuki z francuskim Clastic Theatre z Clichy. Sztuka została wyreżyserowana przez François Lazaro, znanego w Europie z tego, że posługuje się metaforycznymi środkami wypowiedzi: światłem, muzyką i dźwiękiem. Na deskach teatru Banialuka Lazaro zrealizował wcześniej dwa widowiska - głośne przedstawienie pt.„Samotność” na podstawie prozy Brunona Schulza oraz „Martwe słowa”.
Wczoraj widzowie mieli okazję zobaczyć jedną z największych atrakcji tegorocznej edycji - plenerowe przedstawienie pt. ,,Legenda o lalce” azjatyckiego teatru Hong Kong Puppet and Shadow Art. Center. Centrum Lalkarstwa i Teatru Cieni jest jedną z wielu tego typu placówek w Hong Kongu. Wielowiekowa tradycja widowisk plenerowych i parateatralnych ma silny wpływ na chińską kulturę. Podczas takich świąt, jak powitanie Nowego Roku, ulicami Hong Kongu idą barwne pochody ogromnych kukieł, które najczęściej przedstawiają smoki. Legenda z X wieku n.e. opowiada historię cesarza Wudi z dynastii Han, który bardzo cierpiał po śmierci swojej konkubiny, Li. Aby pocieszyć władcę, jeden z przebywających na dworze mędrców przygotował przedstawienie teatralne, w którym cesarz mógł zobaczyć cień ukochanej. Tak powstał teatr lalek i cieni.
Dyrektorem założonego w 2001 roku teatru jest Wong Fai - lalkarz, reżyser, scenarzysta i krytyk pisma ,,Nowa Podróż na Zachód”. Opracował on oryginalną metodę animacji, łączącą tradycyjne i nowoczesne techniki prowadzenia lalek i cieni.
Mistrzostwo chińskiej animacji
,,Legenda o lalce” jest widowiskiem plenerowym będącym przykładem mistrzostwa animacji. Składa się ono z kilkunastominutowych etiud nawiązujących do chińskiej kultury. Przedstawieniu towarzyszyła tradycyjna, azjatycka muzyka. Wygląd marionetek i pacynek był równie egzotyczny. Mistrz animacji lalkarskiej wykazał się niezwykłą zręcznością, kiedy jednocześnie pociągał za kilkanaście sznurków, ożywiających bohaterów opowieści. Wszystkie lalki miały bogato zdobione maski, ukazujące ekspresyjną mimikę i skrupulatnie szyte, kolorowe stroje.
Fabuła spektaklu nawiązywała do azjatyckiej kultury. Wśród bohaterów sztuki pojawił się chiński wojownik i akrobaci żonglujący talerzami. Wieńcząca sztukę etiuda pt. ,,Zabawna małpka” szczególnie przypadła do gustu najmłodszym widzom, którzy w ruchliwej marionetce dostrzegali wesołe zwierzątko. Dzięki teatrowi z Hong Kongu zapełniony widzami bielski plac Chrobrego zmienił się w namiastkę chińskiej opery. Rozczarować jedynie mogła uboga scenografia spektaklu, która częściowo została zniszczona podczas sobotniej burzy.
Spektakl ,,Legenda o lalce” będzie wystawiony również w inne dni festiwalu w różnych częściach naszego miasta. Na pewno warto więc skorzystać z niepowtarzalnej okazji zobaczenia tego ciekawego i dla nas egzotycznego przedstawienia.
Festiwalowi towarzyszą wystawy i panel dyskusyjny. Impreza zakończy się nietypowo. Zamiast przedstawienia lalkowego, widzowie będą mogli wysłuchać koncertu bielszczanki, Renaty Przemyk.
Program festiwalu znajdziesz w artykule Zjazd gwiazd.
Program festiwalu znajdziesz w artykule Zjazd gwiazd.
Agnieszka Pollak-Olszowska
Artykuł wyświetlono 2322 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 3
kowal
bbb/Może mieć Pan(Pani) pretensje tylko do siebie.Program festiwalu dostępny jest na naszej stronie od dwóch tygodni (Zjazd Gwiazd).
bbb
nie możecie pisać wcześniej że coś w bb się dzieje, jak zwykle po fakcie

Klauzula informacyjna ›