Wczoraj bielska ekspedycja dotarła na Islandię. Choć dopiero tutaj zaczyna się prawdziwa przygoda, to podróżnicze trio już wcześniej podzieliło się ze swoimi fanami kilkoma spostrzeżeniami z podróży.

O wyprawie trójki bielszczan pisaliśmy w artykule "Tego przewodnika nie dostaniesz w księgarni". Wczoraj dla naszych krajan przygoda rozpoczęła się na dobre. Przed nimi kilkanaście dni zwiedzania Islandii. Głównie tych miejsc, o których nie piszą żadne przewodniki.

Za Ewą, Arturem i Wojtkiem podróż promem i ciekawa przygoda na Wyspach Owczych, o której piszą na swoim blogu. Tam też można znaleźć informacje ile kosztuje kawa, czy obiad na pełnym morzu na pokładzie Norrony. Wszystko to ilustrowane fotografiami.

mad